Szostak rozbity w debiucie! Prawdziwa awantura na Fame [WIDEO]
![Szostak rozbity w debiucie! Prawdziwa awantura na Fame [WIDEO]](https://pliki.meczyki.pl/original/621/69bf27b04699f.jpg)
Akop Szostak doczekał się debiutu w Fame MMA, lecz nie miał zbyt wielu powodów do zadowolenia. Na jego drodze stanął Jakub "Kubańczyk" Flas. O jego triumfie zdecydował zespół sędziowski.
W trakcie sobotniej gali Fame MMA 30 w Gliwicach do oktagonu weszło wiele znanych postaci. W klatce zameldowali się m.in. Robert Karaś, Michał Pasternak, Marta Linkiewicz czy Alan Kwieciński. Hitem tego wieczoru miał być zaś pojedynek z udziałem Jakuba "Kubańczyka" Flasa.
Popularny muzyk wracał do największej federacji freak-fightów w Polsce po niespełna trzech latach przerwy. W przeszłości pokonywał m.in. Marcina Malczyńskiego czy Alberto Simao. W sobotę mierzył się zaś z Akopem Szostakiem, zawodnikiem walczącym niegdyś w KSW.
Ostatni występ 37-latka miał jednak miejsce w 2021 roku. Na jego drodze w oktagonie wspomnianej organizacji stanął wtedy Szymon Kołecki.
Skazywany na porażkę Szostak odważnie ruszył na Flasa, serią ciosów na głowę powalił go na deski i doprowadził do liczenia. Były zawodnik KSW nie zwolnił tempa i chwilę później ponownie posłał przeciwnika na matę. Tym razem "Kubańczyk" sugerował, że rywal dopuścił się faulu.
Tuż przed końcem pierwszej rundy role się odwróciły. Tym razem to Flas trafił Szostaka i wyrównał stan tego pojedynku. Muzyk poszedł za ciosem i w drugiej odsłonie próbował zdominować przeciwnika. Ten jednak bardzo skutecznie się odgryzał, regularnie kontrując.
Trzecia część starcia nie wpłynęła na jego przebieg. Więcej działo się w czwartej odsłonie. Szostak ponownie był liczony przez sędziego. Wyraźna przewaga "Kubańczyka" nie przełożyła się jednak na nokaut. O triumfatorze musieli decydować sędziowie. Ci wskazali na Flasa.
Dla popularnego "Kubańczyka" było to już piąte zwycięstwo w federacji Fame MMA. Szostak rozpoczął przygodę w tej organizacji od porażki.