Tyle Rzeźniczak zarobił we freakfightach. "To było kuszące"

Tyle Rzeźniczak zarobił we freakfightach. "To było kuszące"
screen
Jakub Rzeźniczak ujawnił kulisy swojego angażu we freakfightach. Podczas wywiadu zdradził, ile zarobił za pojedynczy występ.
Jakub Rzeźniczak zadebiutował we freakfightach w 2024 roku. Na Clout MMA 5 pokonał w pierwszej rundzie Tomasza "Szalonego Reportera" Matysiaka.
Dalsza część tekstu pod wideo
Drugi pojedynek byłego reprezentanta Polski odbył się w tym samym roku na gali Fame MMA 23. Tym razem piłkarz musiał przełknąć gorycz porażki i uznać wyższość Rogera Salli, z którym przegrał w inauguracyjnej odsłonie.
W ostatnich dniach Rzeźniczak wrócił pamięcią do swojej freakowej przygody. W rozmowie z Weszło zdradził, że zadebiutował w oktagonie z uwagi na trudną sytuację w Kotwicy Kołobrzeg.
- Moje wejście w świat freakfightów spowodowane był zawirowaniami z Kotwicą. Sądziłem się z nimi, pół roku nie mogłem z nikim podpisać - zaczął Rzeżniczak.
39-latek ujawnił, że za pojedynczy występ zainkasował kilkaset tysięcy złotych. Podczas wywiadu nie podał jednak dokładnej kwoty.
- Zgłosił się Clout, była to propozycja intratna finansowo. Pewnie gdybym nie wygrał, nie byłoby drugiej w Fame. Trenowałem pod okiem trenera Naruszczki. To fajna rzecz dla ciała i dla duszy. (…) To było dużo mniej niż kwota siedmiocyfrowa. Kwota kilkuset tysięcy złotych była kusząca. To raptem dwa miesiące treningów i walka, to było kuszące - mówił Rzeźniczak.
Były reprezentant Polski wrócił do grania w piłkę nożną. Obecnie reprezentuje barwy Mazura Radzymin występującego w warszawskiej okręgówce.

Przeczytaj również