Ujawnił, z kim do ringu ma wejść Usyk. Hit na zakończenie kariery
Kilka dni temu Ołeksandr Usyk zrzekł się wszystkich mistrzowskich pasów. Jak później przyznał, została mu już raptem jedna walka. Znany promotor ujawnił, kto miałby być rywalem Ukraińca.
Ołeksandr Usyk to najlepszy pięściarz ostatnich lat w wadze ciężkiej. Do tej pory zanotował aż 25 zwycięstw i nie poniósł ani jednej porażki. W efekcie został niekwestionowanym mistrzem świata.
Na drodze Ukraińca nie zdołali już stanąć Dereck Chisora, Anthony Joshua, Tyson Fury oraz Daniel Dubois. Ostatnią trójkę pokonywał po dwa razy. W ostatnim czasie rozbił również Rico Verhoevena.
W piątek świat obiegły jednak nieoczekiwanie informacje. Usyk zrzekł się wszystkich mistrzowskich pasów. Decyzja przez niego podjęta jest świetną informacją dla poszczególnych pretendentów.
- To przemyślana decyzja, która, jestem tego pewien, otworzy przede mną nowe możliwości. To nie jest koniec historii. Przed nami dalszy ciąg. To piękny dzień, aby ogłosić wam, że wakuje wszystkie pasy, które mam. Zrobię je dostępne dla wszystkich chłopaków, z którymi miałbym boksować. Oddaję pasy, ale nie kończę ze sportem. Wciąż mam przed sobą ostatni taniec - przekazał Usyk w mediach społecznościowych.
Jeszcze w tym roku Usyk ma stoczyć pożegnalną walkę, po czym przejść na zasłużoną emeryturę. Jak przyznał w rozmowie z DAZN znany promotor, Eddie Hearn, jego rywalem może być Deontay Wilder.
- Z tego, co wiem, Deontay Wilder będzie kolejnym przeciwnikiem Usyka. Chce stoczyć jeszcze jedną wielką walkę i po raz ostatni cieszyć się chwilą - przekazał promotor, odnoszą się do planów 38-latka.
Pojedynek pomiędzy Brytyjczykiem i Ukraińcem miał dojść do skutku już 11 lipca. Negocjacje na ten temat toczyły się pod koniec ubiegłego roku, jednak ostatecznie nie udało się osiągnąć porozumienia.