Walka o mistrzowski pas w Fame MMA. Czekano na to osiem lat

Podczas gali Fame MMA 30 dojdzie do przełomu. Po raz pierwszy od ośmiu lat dojdzie do walki o mistrzowski pas federacji w kategorii ciężkiej.
25 stycznia w tarnowskiej Arenie Jaskółka odbędzie się gala Fame MMA 29. Główną atrakcją wydarzenia będzie specjalny turniej na zasadach K-1 w małych rękawicach.
W ostatnich dniach oficjalnie zaprezentowano pary. Mateusz Kubiszyn zawalczy z Izu Ugonohem, Tomasz Sarara zmierzy się z Jayem Silvą, Machmud Muradow skrzyżuje rękawice z Marcinem Sianosem, a Alberto Simao czeka starcie z Mateuszem Szmydem.
Ćwierćfinały i półfinały odbędą się na dystansie dwóch trzyminutowych rund, zaś finał potrwa trzy odsłony. Zawodnicy zmierzą się bez limitu liczeń. Główną wygraną jest Mercedes S-Class w pakiecie Brabus. Wartość samochodu to przeszło 800 tysięcy złotych.
Nie będzie to jedyna nagroda dla najlepszego freak-fightera. Jak niedawno przekazano, zwycięzcę czeka również starcie z Denisem Labrygą podczas gali Fame MMA 30.
Ono również będzie miało swoją stawkę. W poniedziałek organizacja potwierdziła, że Labryga i triumfator specjalnego turnieju zawalczą o mistrzowski pas federacji w kategorii ciężkiej.
Ostatnio mistrzowski pas był w obiegu osiem lat temu. Podczas gali Fame MMA 1 Michał "Boxdel" Baron zgarnął go, pokonując Jakuba "Guzika" Szymańskiego, po czym równie szybko go zwakował.
W międzyczasie zapowiedziano galę Fame MMA Awards. W sobotę, 31 stycznia nagrodzeni mają zostać najlepsi z najlepszych w dziejach Fame MMA. Szczegóły wkrótce.
Jak na razie nie zdradzono więcej informacji na temat gali Fame MMA 30. Wciąż nie znamy jednak ostatecznej karty walk gali Fame MMA 29. Niedługo organizacja powinna ujawnić ostatnie starcia.