Wielka ambicja polskiego pięściarza. Obronił doktorat, a wkrótce może przejść do historii
Boks i nauki ścisłe to bardzo nietypowe połączenie. Dla Rafała Perczyńskiego to jednak nie problem - polski pięściarz dwa lata temu obronił doktorat z matematyki, a teraz jest o kilka kroków od spełnienia kolejnej ambicji. Szczegółami podzielił się w wywiadzie dla Interii.
Rafał Perczyński to polski pięściarz, który regularnie brał udział w turniejach pod egidą Polskiego Związku Bokserskiego. Za największy sukces w jego karierze można uznać mistrzostwo Polski seniorów z 2023 roku w kategorii 80 kg.
- Boks generalnie trenuję bardzo długo, licząc na szybko 21 lat. Praktycznie co mistrzostwa, to wracałem z medalem. Mam ich wiele w każdym kolorze, ale najcenniejszy jest rzeczywiście ten sprzed trzech lat - przyznał w rozmowie z Arturem Gacem na Interii.
W tym samym wywiadzie został poruszony inny bardzo intrygujący wątek z kariery Perczyńskiego. Tym razem nie tej sportowej, a... naukowej. W marcu zeszłego roku 33-latek obronił bowiem doktorat z matematyki na Uniwersytecie Gdańskim.
Pięściarz zdradził, że na samym tytule naukowym jego ambicje się nie kończą. W przyszłości zamierza bowiem rozpocząć pracę jako aktuariusz - czyli specjalista w dziedzinie matematyki zajmujący się analizą ryzyka finansowego.
- Obecnie pracuję w aktuariacie, ale rozważam też by wrócić na uczelnię. Zdaję egzaminy aktuarialne, do końca zostały mi tylko dwa. Gdy sobie z nimi poradzę, a zdałem już siedem, wówczas będę prawdopodobnie pierwszym w historii aktuariuszem-pięściarzem - przyznał.
- Państwowy egzamin aktuarialny odbywa się od 30 lat i do tej pory, co jest stanem na 11 lutego tego roku, mamy tylko 462 aktuariuszy. Zatem to też będzie ciekawa historia dla mnie i, ujmijmy to tak, światowego boksu. [...] Następne egzaminy są pod koniec maja, ale ciężko tak skrupulatnie planować, bo są one jednak bardzo trudne. Nie wiem, jak mi pójdzie. Ale jestem optymistą, więc mam nadzieję, że jeszcze w tym roku je dokończę - zaznaczył.
Tytuł pełnoprawnego akcjonariusza otworzyłby Perczyńskiemu perspektywę pracy w firmie ubezpieczeniowych. Do zakresu jego obowiązków należałoby wtedy m.in. szacowanie ryzyka.