Wielki angaż Załęckiego we freakach? "Parę razy było blisko"

Wielki angaż Załęckiego we freakach? "Parę razy było blisko"
Źródło: Mateusz Sobczak / PressFocus
Denis Załęcki mógł zasilić szeregi freakowego giganta. O szczegółach wypowiedział się Paweł Jóźwiak.
Poprzednie miesiące we freakowej karierze Denisa Ząłęckiego należy nazwać trudnymi. 28-latek znalazł się na cenzurowanym w Fame MMA i nie jest jasne, czy kiedykolwiek zawalczy pod szyldem federacji.
Dalsza część tekstu pod wideo
Co ciekawe, kontrowersyjny zawodnik wyznał w grudniu, że otrzymał propozycję walki we freakfightach. Podkreślił, iż do jego występu miało dojść w styczniu.
W tym miesiącu odbędą się dwie freakowe gale. 10 stycznia w Puławach będzie miało miejsce Prime MMA 15, a na 24 stycznia zaplanowano Fame MMA 29 w Tarnowie.
Z uwagi na burzliwe relacje Fame MMA z freakfighterem wydawało się jasne, że ten otrzymał propozycję występu na wydarzeniu Prime MMA. Zaznaczył jednak, iż zdecydował się odrzucić ofertę.
O potencjalnym angażu Załęckiego w wywiadzie dla Fansportu wypowiedział się mocno udzielający się w federacji Paweł Jóźwiak. 51-latek wyznał, że niewiele brakowało, aby 28-latek zasilił szeregi organizacji.
- Były jakieś rozmowy. Byliśmy blisko porozumienia nie raz, ale wiecznie coś stawało na przeszkodzie. Wszystko jest kwestią dogadania się. Wiesz co, blisko byliśmy parę razy dogadania się finansowego, ale zawsze stało na przeszkodzie albo zgoda Fame MMA, albo coś nie dojechało. Parę razy było blisko, ale nic z tego nie wynikło - mówił Jóźwiak.
51-latek nie odpowiedział wprost na pytanie o przyszłość Załęckiego. Wszystko wskazuje więc na to, że jego debiut w Prime MMA pozostaje sprawą otwartą.
Filip - Węglicki
Filip WęglickiWczoraj · 14:53
Źródło: Fansportu

Przeczytaj również