Wielki hit w Prime MMA odwołany. Włodarz przedstawił szczegóły

Wielki hit w Prime MMA odwołany. Włodarz przedstawił szczegóły
Rafał Oleksiewicz/Pressfocus
Nie będzie wielkiego hitu na gali Prime MMA 16. Arkadiusz Tańcula poinformował, że starcie "Popka" z "Prezesem FEN" nie dojdzie do skutku.
W sobotę w puławskiej Hali Sportowo-Widowiskowej miała miejsce gala Prime MMA 15. Podczas eventu niespodziewanie ogłoszono pierwsze starcie z karty walk gali Prime MMA 16.
Dalsza część tekstu pod wideo
Przekazano, że Paweł "Popek" Mikołajuw zawalczy z Pawłem "Prezesem FEN" Jóźwiakiem. Starcie miało odbyć się już wcześniej. Zawodnicy mieli zmierzyć się na gali Fame MMA 28.
Wszystko wskazuje jednak na to, że federacja pospieszyła się z ogłoszeniem batalii. Włodarz organizacji Arkadiusz Tańcula zaprzeczył bowiem, by miało dojść do potyczki.
- Walka z "Prezesem FEN" nie ma żadnego sensu. Przecież jak tutaj był ładunek emocjonalny, to zanikł przy ich pierwszym spotkaniu. Ta walka została ogłoszona, nie wiem w ogóle przez kogo ręce to przeszło, że została ogłoszona, ale już została zrzucona i jej nie będzie. Na ten moment zastanawiamy się nad oponentem dla "Popka" - poinformował w mediach społecznościowych.
- Ja uważam, że najlepszy będzie Jacek Murański. Jednak jeszcze nad tym myślimy, bo nie wiadomo, czy się zgodzi, ma za sobą ciężkie starcie - powiedział Tańcula.
Jóźwiak legitymuje się bilansem pięciu wygranych i siedmiu przegranych. Mikołajuw może się za to pochwalić rekordem jednej wygranej i dwóch przegranych.
Tańcula jest włodarzem federacji od września. Zastąpił w tej roli Kasjusza Życińskiego. Prezesem organizacji niezmiennie pozostaje natomiast Tomasz Bezrąk.

Przeczytaj również