Wtedy Usyk zakończy karierę. Jaśniej się nie dało
Ołeksandr Usyk po raz kolejny wypowiedział się na temat swojej sportowej emerytury. Jego słowa nie pozostawiają złudzeń.
Ołeksandr Usyk stoczył poprzedni pojedynek 23 maja w Gizie. W walce wieczoru hitowej gali po kontrowersyjnej walce znokautował w 11. rundzie Rico Verhoevena.
Kilka tygodni po starciu z Holendrem ukraiński mistrz podjął sensacyjną decyzję. Postanowił zwakować pasy organizacji IBF, WBA i WBC w kategorii ciężkiej.
Usyk po pokonaniu Verhoevena wyznał, że od zawieszenia rękawic na kołek dzieli go już tylko jedna walka. W ostatnich dniach potwierdził swoje słowa.
- Jeszcze jeden pojedynek i koniec. Po mojej następnej walce powiem: "Dziękuję wszystkim, doceniam" - skwitował w rozmowie z BBC Usyk.
Z kim w ostatnim starciu zmierzy się Ukrainiec? Tego jeszcze nie wiadomo. Według doniesień jego rywalem ma zostać Deontay Wilder.