Z nim może zawalczyć Błachowicz na UFC. Szykuje się wielki rewanż
Wiele wskazuje na to, że już niedługo do oktagonu UFC ponownie wejdzie Jan Błachowicz. Polski zawodnik został wyzwany do walki przez Nikitę Kryłowa. Przy okazji byłby to rewanż za 2018 rok.
Na początku grudnia 2025 roku Jan Błachowicz zremisował na gali UFC 323 z Bogdanem Guskowem. Wcześniej przegrał też z Alexem Pereirą i Carlosem Ulbergiem. Na triumf czeka od blisko czterech lat.
Jakiś czas temu pochodzący z Cieszyna zawodnik przyznał, że powrót do klatki największej federacji MMA na świecie to tylko i wyłącznie kwestia czasu. Niewykluczone, że dojdzie do tego już w marcu.
Do tej pory niewiadomą było jednak, kto może być rywalem Błachowicza. Wygląda na to, że ten sam się wyklarował. Chęć wejścia do klatki z Polakiem ma bowiem wykazywać Ukrainiec, Nikita Kryłow.
- Jest wiele rewanżów, które chciałbym stoczyć, ale moim wymarzonym starciem jest konfrontacja z Janem Błachowiczem. On w dalszym ciągu jest bardzo niebezpiecznym przeciwnikiem i chciałbym mu się zrewanżować za porażkę sprzed lat - powiedział Kryłow po ostatniej walce w organizacji UFC.
Poprzednia walka Kryłowa oraz Błachowicza miała miejsce w 2018 roku. Na gali w Moskwie górą był Polak, który wygrał w drugiej rundzie przez duszenie. Pojedynek ten okrzyknięto zaś walką wieczoru.
W ubiegłą sobotę ukraiński zawodnik zgarnął zwycięstwo z Modestasem Bukauskasem. Wcześniej na jego drodze stanął natomiast wspomniany już Guskow. Uzbek znokautował go po ciosach w parterze.