Zwycięzca turnieju Fame MMA nie chciał nagrody. Ujawnił, dlaczego

Zwycięzca turnieju Fame MMA nie chciał nagrody. Ujawnił, dlaczego
Twitter Screen
Zwycięzca turnieju Fame MMA zrezygnował z głównej nagrody. W programie Freak Show ujawnił, co nim kierowało.
9 maja w Koszalinie odbyło się Fame MMA 31. W trakcie gali miał miejsce turniej w formule bokserskiej w małych rękawicach.
Dalsza część tekstu pod wideo
Triumfatorem zmagań dość nieoczekiwanie został Alan Kwieciński. Freakfighter pokonał Pawła Bombę, Akopa Szostaka oraz Jose "Josefa Bratana" Simao.
Tym samym triumfator rywalizacji otrzymał prawo do odebrania kluczyków do zmodyfikowanego BMW M5, które było główną nagrodą. Co ciekawe, nie zdecydował się na wspomniany krok.
Kwieciński w programie Freak Show na Kanale Sportowym wyznał, że samochód był w stanie dalekim od idealnego. W rezultacie zamiast niego zdecydował się wybrać nagrodę pieniężną.
- Jak zobaczyłem stan tego samochodu, miał 30 tysięcy przejechane, był skatowany na torach, zderzak był urwany. Powiedziałem: "Wiecie co, panowie, wszystko fajnie, ale nie". Moje BMW bardziej mi się podoba - mówił Kwieciński.
Niedługo później jeden z prowadzących, Maciej Turski, otrzymał wiadomość od przedstawiciela federacji, który poinformował, że zwycięzca turnieju miał dostać nowy samochód. Dziennikarz zasugerował, iż Kwieciński nie przeczytał umowy.
Filip - Węglicki
Filip WęglickiDzisiaj · 19:33
Źródło: Kanał Sportowy

Dyskusja

Przeczytaj również