Co za pech! Walczył o medal igrzysk, istny dramat na trasie [WIDEO]
![Co za pech! Walczył o medal igrzysk, istny dramat na trasie [WIDEO]](https://pliki.meczyki.pl/original/614/698ca9140bbac.jpg)
Dominik Paris mógł w środę sięgnąć po swój drugi medal olimpijski w Cortinie d’Ampezzo. Po rozpoczęciu zjazdu włoskiemu zawodnikowi odpięła się jednak narta. W efekcie błyskawicznie runął na stok.
Bieżące igrzyska olimpijskie są niezwykle udane dla Dominika Parisa. 36-latek sięgnął już po brązowy medal w zjeździe. W zmaganiach kombinacji drużynowej uplasował się natomiast na piątym miejscu.
W środę Włoch miał szansę na kolejny krążek. Paris był wymieniany wśród kandydatów do podium w zawodach supergiganta. Zaraz po rozpoczęciu zjazdu doświadczony narciarz uległ jednak wypadkowi.
Tuż po wyjściu z zakrętu brązowemu medaliście olimpijskiemu wypięła się narta, co poskutkowało jego upadkiem. Mimo tego, że sytuacja wyglądała bardzo groźnie, zawodnik wstał o własnych siłach.
- Takie rzeczy nie powinny zdarzyć się na tym poziomie. Tu ewidentnie narta wypięła się Parisowi, odleciała spod jego nóg. No, ale tam było coś, co szarpało i nieźle szarpało - opisywali komentatorzy Eurosportu.
Po zwycięstwo w zawodach supergiganta sięgnął Franjo von Allmen. Dla Szwajcara był to już trzeci złoty medal podczas bieżących igrzysk. Wcześniej wygrywał w zjeździe oraz kombinacji drużynowej.
Rywalizację na stoku w Stelvio na drugim miejscu ukończył Ryan Cochran-Siegle. Trzeci był natomiast Marco Odermatt. Na liście uczestników supergiganta po raz kolejny zabrakło reprezentantów Polski.