Czyste kuriozum. Zwróciła medal IO po kilku minutach

Czyste kuriozum. Zwróciła medal IO po kilku minutach
TASS / PressFocus
Ebba Andersson zwróciła medal igrzysk olimpijskich po kilku minutach od jego otrzymania. Padniecie, gdy usłyszycie powód.
W Mediolanie oraz Cortinie d'Ampezzo trwają igrzyska olimpijskie. Na sobotę zaplanowano kolejny etap rywalizacji w biegach narciarskich. Tym razem miał miejsce bieg łączony kobiet.
Dalsza część tekstu pod wideo
Zawodniczki miały za zadanie przebiec 10 kilometrów techniką klasyczną oraz 10 kilometrów techniką dowolną. Pierwsza była Frida Karlsson, druga - Ebba Andersson, trzecia - Heidi Weng.
Niedługo później odbyła się oficjalna ceremonia medalowa. Ze względu na dużą liczbę lokalizacji, w których odbywają się zmagania, krążki zostały wręczone zawodniczkom na miejscu.
Andersson nie nacieszyła się jednak długo srebrnym medalem. Gdy po zakończeniu dekoracji zaczęła biegać po stadionie, ciesząc się z sukcesu, krążek rozpadł się na kawałki.
- Pobiegłam za Fridą i w tym pośpiechu medal rozsypał się na kilka części i wylądował w śniegu. Mam nadzieję, że organizator ma plan B na wypadek zepsucia medalu - rzuciła Andersson.
- Chciałam to pozbierać, natomiast jedna część krążka poleciała w zupełnie innym kierunku i nie mogłam jej znaleźć. W końcu poddałyśmy się z Fridą - powiedziała w wywiadzie z SVT.
Ostatecznie Andersson zwróciła srebro rzeczniczce prasowej Astri Lindbaeck. Najpewniej zostanie on wymieniony na nowy. Karlsson i Weng zachowały pełną kontrolę nad swoimi krążkami.
Michał - Boncler
Michał BonclerDzisiaj · 18:14
Źródło: SVT

Przeczytaj również