Granerud odpalił się po konkursie w Innsbrucku. "Wszystkiego najgorszego"

Granerud odpalił się po konkursie w Innsbrucku. "Wszystkiego najgorszego"
IMAGO / PressFocus
Kolejny konkurs Turnieju Czterech Skoczni nie poszedł po myśli Halvora Egnera Graneruda. Po zakończeniu konkursu zdobył się on na szokującą wypowiedź.
Trwa Turniej Czterech Skoczni. W niedzielne popołudnie odbył się konkurs w Innsbrucku. Zmagania wygrał Ren Nikaido, a za nim uplasowali się Domen Prevc i Stefan Embacher.
Dalsza część tekstu pod wideo
Po raz kolejny zmienne szczęście towarzyszyło Polakom. Kacper Tomasiak był ósmy, a Dawid Kubacki - 30. Maciej Kot znalazł się na 38. pozycji, zaś Kamil Stoch - na 41. lokacie.
31. miejsce zajął z kolei Halvor Egner Granerud. 29-letni Norweg również nie ma farta. W Oberstdorfie był 20., natomiast w Garmisch-Partenkirchen spotkała go dyskwalifikacja.
W dodatku przed niedzielnym konkursem organizatorzy zgubili domyślne obuwie skoczka narciarskiego, przez co musiał on oczekiwać pół godziny w windzie w butach skokowych. W rozmowie z NRK dał upust swojej frustracji. Zdecydował się zaatakować organizatorów, posyłając im niestandardowe życzenia.
- Mam serdecznie dosyć tego miejsca. Nie mieliśmy nawet czasu, żeby przygotować się do występu - przekazał. W identycznej sytuacji miał znaleźć się również Philipp Raimund.
- Głównie chodzi o to, że nie jestem w najlepszej formie. Nie mogłem wyczuć skoczni. Organizatorzy za te niedogodności dostają ode mnie jednak bardzo niską ocenę. Mam nadzieję, że stracą szansę na zorganizowanie tutaj konkursu za rok. To coś niebywałego. Życzę im wszystkiego najgorszego - rzekł.
Skończyło się przeprosinami opublikowanymi w mediach społecznościowych. Trudno jednak oczekiwać, żeby sympatycy przyjęli Graneruda w przyszłym roku z dużą życzliwością.
- Zbyt dużo emocji w wywiadzie, nie życzę niczego złego organizatorom. Przepraszam za te słowa - podsumował 29-letni Norweg.
Teraz skoczkowie narciarscy przeniosą się do Bischofshofen. W poniedziałek odbędą się treningi i kwalifikacje, a we wtorek - konkurs.

Dyskusja

Przeczytaj również