Groźny upadek na igrzyskach. Opuściła stok na noszach [WIDEO]

Groźny upadek na igrzyskach. Opuściła stok na noszach [WIDEO]
Screen/X
Podczas kwalifikacji snowboardowego halfpipe'u na igrzyskach olimpijskich doszło do groźnego zajścia z udziałem Jiayu Liu. Chinka zanotowała fatalny upadek. Do akcji musiały wkroczyć służby.
W środę odbyły się eliminacje do finału w snowboardowym halfpipe. Po zwycięstwo sięgnęła Chloe Kim. Amerykanka uzyskała notę 90.25 i wyprzedziła Sarę Shimizu, Maddie Maestro oraz Rise Kudo.
Dalsza część tekstu pod wideo
Zmagań na stoku w Livigno do udanych nie może jednak zaliczyć Jiayu Liu. W swojej pierwszej próbie otrzymała ocenę 62.75. Szansa na poprawienie tego rezultatu nadarzyła się w drugim przejeździe.
W decydującej części występu Chinka próbowała wykonać skok z rotacją aż 900 stopni, lecz w chwili lądowania straciła równowagę i z ogromną siłą runęła na stok. Jej wypadek wyglądał bardzo groźnie.
Podczas upadku Liu uderzyła ramieniem o podłoże, po czym spadła na twarz. W pewnym momencie jej ciało wygięło się w nienaturalny sposób. Na miejscu niemal od razu pojawiły się służby medyczne.
Chinka nie była w stanie samodzielnie opuścić miejsca rozgrywania zawodów i została zniesiona przy pomocy noszy. Z tego powodu organizatorzy musieli wstrzymać rywalizację na niespełna kwadrans.
Z racji tego, że drugi przejazd Liu nie został oceniony, jej końcowa nota wyniosła 62.75 i przełożyła się na 14. miejsce. Jako że do finału awansowało tylko 12 zawodniczek, Chinka nie powalczy o medale.
Piotr - Sidorowicz
Piotr SidorowiczWczoraj · 20:21
Źródło: własne

Przeczytaj również