Horngacher wskazał cel na nowy sezon. Tak ocenił polskie skoki
Stefan Horngacher wrócił do pracy w Polsce. Austriak wyjaśnił, jaki jest cel jego i skoczków na najbliższy sezon.
Horngacher tym razem objął funkcję koordynatora systemu szkolenia. Ma w tej roli współpracować ze szkoleniowcami wszystkich kadr. Trenerem pierwszej reprezentacji pozostał Maciej Maciusiak.
- Dużo myślałem o tej propozycji, ale ostatecznie ponownie zdecydowałem się na ten eksperyment. Czuję się bardzo dobrze i wszystko idzie we właściwym kierunku. Jestem trochę dyrektorem, trochę trenerem. Odpowiadam za organizację i koordynację. Chcę mieć optymalny kontakt ze wszystkimi kadrami, również młodzieżowymi i kobiecymi. Staram się służyć swoją wiedzą - powiedział Horngacher w rozmowie z Eurosportem.
- Coś tutaj zostawiłem po sobie, widzę to. W Polsce dobrze pracujecie, ale wiadomo, że pewne małe rzeczy są dostosowywane. Nowych nie chcę jednak wdrażać za szybko. Tylko krok po kroku. Jest dobra atmosfera, również sprzyjająca pracy. Czuję od wszystkich dużą motywację - dodał Austriak.
Wiadomo, że Horngacher będzie rozliczany przede wszystkim z wyników kadry A. Ta do nowego sezonu przystąpi już bez Kamila Stocha, który w marcu zakończył karierę.
- Cel jest jasny. Polska znów ma być na szczycie. To trudne, bo stawka jest naprawdę mocna, ale będziemy walczyć o podia - wyjaśnił Horngacher.
Na razie Polaków czekają starty w Letnim GP. W najbliższy weekend zawody z tego cyklu odbędą się na skoczni im. Adama Małysza w Wiśle.