Jest decyzja ws. Tomasiaka. Wiadomo, kiedy znów wystąpi

Kacper Tomasiak nie będzie odpoczywał po IO 2026. Trzykrotny medalista olimpijski pojawi się na mistrzostwach Polski. Zmagania zaplanowano na najbliższą niedzielę.
Polscy skoczkowie zakończyli rywalizację na IO 2026. Z Włoch wrócą z trzema medalami - Kacper Tomasiak wywalczył srebro i brąz indywidualnie, natomiast po kolejne srebro sięgnął w duecie z Pawłem Wąskiem.
We wtorek nasi zawodnicy wyruszyli do ojczyzny. Nie mają jednak dużo czasu na odpoczynek. Już wiadomo, że wezmą udział w mistrzostwach Polski, które odbędą się 22 lutego.
- Już w najbliższą niedzielę nasi zawodnicy będą skakali na mistrzostwach Polski w Wiśle. Wszyscy skoczkowie mają zaplanowany swój udział, także ci startujący na igrzyskach olimpijskich - powiedział Piotr Majchrzak, cytowany przez TVP Sport.
Rzecznik Polskiego Związku Narciarskiego zdradził również, że Tomasiaka może zabraknąć na zawodach Pucharu Świata w Lahti. Zmagania w Finlandii pokrywają się z istotniejszymi mistrzostwami świata juniorów.
- Wszyscy nasi najlepsi zawodnicy startują do końca marca w zawodach Pucharu Świata, przy czym należy pamiętać, że Kacper Tomasiak prawdopodobnie nie weźmie udziału w zawodach w Lahti, bo nakładają się one z mistrzostwami świata juniorów, które są o tyle kluczowe, że można na nich wywalczyć dodatkowe miejsce startowe na kolejny sezon Pucharu Świata, co przy okrojonych kwotach startowych jest kwestią niezwykle istotną i pozwalającą na starty większej liczby zawodników. Wystarczy być w TOP3, czyli wywalczyć medal indywidualny, by zdobyć dodatkową miejscówkę na zawody Pucharu Świata - uzupełnił Majchrzak.
Do końca rywalizacji w Pucharze Świata zostało jeszcze dziesięć startów indywidualnych, jedna "drużynówka" i jedne duety. Finał sezonu zaplanowano na 29 marca w Planicy.