"Jestem zaskoczony". Tomasiak zabrał głos po fatalnym występie Polski

"Jestem zaskoczony". Tomasiak zabrał głos po fatalnym występie Polski
Screen Eurosport
Reprezentacja Polski zajęła przedostatnie miejsce we wtorkowym konkursie mikstów na IO 2026. Rozczarowania nie krył Kacper Tomasiak, niekwestionowany lider naszej kadry.
Polska nie weszła nawet do drugiej serii zmagań we Włoszek. Biało-czerwoni zajęli dopiero 11. pozycję, co opisywaliśmy TUTAJ. Był to dla nich najgorszy wynik w historii startów na zimowych igrzyskach olimpijskich i na mistrzostwach świata.
Dalsza część tekstu pod wideo
Kluczowe okazały się skoki oddane przez kobiety. Paweł Wąsek był bowiem czternasty w klasyfikacji mężczyzn, natomiast Kacper Tomasiak piąty. Wicemistrzowi olimpijskiemu po pierwszej turze zabrakłoby raptem 2,5 punktu do podium. Szczegóły znajdziecie TUTAJ.
To właśnie 19-latek zabrał głos po wstydliwym występie reprezentacji. Młody skoczek przyznał, że wynik rozczarował. Jednocześnie nie szukał winnych takiej sytuacji.
- Nie udało się osiągnąć nic lepszego, chociaż różnice punktowe nie były bardzo wielkie. Niestety, taką pozycję nam to dało, więc nikt nie będzie z tego zadowolony - powiedział w rozmowie z Eurosportem.
- Jestem trochę zaskoczony brakiem nas w drugiej serii, choć trzeba brać pod uwagę, że jest to normalna skocznia. Jeśli jeden skok nie wyjdzie, ciężko to potem odrobić. Myślę, że zawsze tak się mogło wydarzyć - podsumował.
Finalnie wtorkowy konkurs wygrali Słoweńcy. Mieli oni przeszło 30 punktów zapasu nad drugą Norwegią. Podium uzupełniła Japonia.

Przeczytaj również