Katastrofalny wynik polskich skoczków. Najgorszy od dekady

Katastrofalny wynik polskich skoczków. Najgorszy od dekady
Szymon Górski / PressFocus
Ten sezon zdecydowanie nie należał do polskich skoczków. Tak źle w Pucharze Świata nie było od dekady.
Polskie skoki niestety notują wyraźny regres. Jeszcze w sezonie 2022/23 biało-czerwoni aż 19 razy stawali na podium w zawodach Pucharu Świata. Obecnie można jedynie pomarzyć o takich wynikach.
Dalsza część tekstu pod wideo
W sezonie 2023/24 Aleksander Zniszczoł dwukrotnie zajmował trzecie miejsce. W kolejnej kampanii Pawłowi Wąskowi raz udało się skończyć zawody PŚ na trzeciej lokacie.
W obecnym sezonie żaden Polak nie znalazł się na podium w zawodach indywidualnych Pucharu Świata. To najgorszy wynik od sezonu 2015/16. Patrząc na cały XXI wiek, jeszcze tylko w kampanii 2007/08 nie było żadnego z naszych na podium.
W ostatnich miesiącach właściwie jedynym pozytywem były występy Kacpra Tomasiaka na igrzyskach. 19-latek zdobył w Predazzo trzy medale - srebro i brąz indywidualnie oraz srebro w duecie z Pawłem Wąskiem.
Tomasiak raz miał też okazję stać na podium po zawodach Pucharu Świata. Wraz z Dawidem Kubackim byli trzeci w konkursie duetów w Zakopanem.
Trzykrotny medalista olimpijski w ten weekend nie startował w Planicy. Dochodzi on do zdrowia po upadku podczas kwalifikacji na skoczni mamuciej w Vikersund. Polskę na Letalnicy reprezentował jedynie Kamil Stoch, który zajął 30. miejsce. Weteran zakończył karierę sportową, o czym więcej TUTAJ.

Dyskusja

Przeczytaj również