Klęska Domena Prevca w Oslo. Przegrał nawet ze Zniszczołem

Klęska Domena Prevca w Oslo. Przegrał nawet ze Zniszczołem
screen/Eurosport
Polscy skoczkowie nie zachwycili w pierwszej serii konkursu Pucharu Świata w Oslo. Ani jeden z biało-czerwonych nie uplasował się w czołowej dziesiątce. Do drugiej serii nawet nie wszedł Domen Prevc, najlepszy zawodnik tego sezonu.
W konkursie wystartowało czterech reprezentantów Polski. W piątkowych kwalifikacjach niestety odpadli Paweł Wąsek i Kamil Stoch.
Dalsza część tekstu pod wideo
W sobotę jako pierwszy z Polaków wystartował Aleksander Zniszczoł. 32-latek skoczył 122,5 metra. Zajął 32. miejsce.
W drugiej serii niestety nie zobaczymy Piotra Żyły. "Wiewiór" uzyskał 117,5 metra przy notach po 16 za niezbyt ładne lądowanie. Weteran nie miał szans na awans do finału.
Lepiej poradził sobie Maciej Kot, osiągając 124,5 metra. Po swojej próbie był trzeci, a pierwszą serię skończył na 19. lokacie.
W drugiej serii zameldował się Kacper Tomasiak. Trzykrotny medalista olimpijski poszedł w ślady Kota, skacząc 124,5 metra. To wystarczyło do zajęcia 15. miejsca.
Sensacją było dopiero 42. miejsce Domena Prevca. Triumfator Kryształowej Kuli zachwiał się w powietrzu i osiągnął zaledwie 117,5 metra.
Pierwszą serią wygrał Maximilian Ortner, skacząc 132 metry. Drugi przed finałem jest Gregor Deschwanden (132,5 metra), a trzeci Johann Andre Forfang (128,5 metra).

Dyskusja

Przeczytaj również