Kolejny medal dla polskich paralimpijczyków. Historyczna chwila
Michał Gołaś i jego przewodnik Kacper Walas zdobyli kolejny medal dla Polski na zimowych igrzyskach paralimpijskich w Mediolanie i Cortinie. Tym razem panowie wywalczyli srebro w slalomie.
Niedziela to ostatni dzień zmagań na tegorocznych zimowych igrzyskach paralimpijskich w Mediolanie i Cortinie d'Ampezzo. Michał Gołaś i Kacper Walas do zdobytego wcześniej brązu postanowili dorzucić kolejny medal.
Tym razem narciarz alpejski i jego przewodnik zajęli drugie miejsce w slalomie. Tego dnia rywalizacja nie była łatwa ze względu na warunki pogodowe - na trasie padał śnieg, a widoczność była ograniczona przez mgłę.
Mimo utrudnień polski duet radził sobie świetnie. Po pierwszym przejeździe prowadził i był w realnej walce o paralimpijskie złoto. Koniec końców został jednak wyprzedzony przez Włochów, którym finalnie udało się wygrać całą rywalizację.
Gołaś i Walas w piątek startowali też w slalomie gigancie, gdzie uplasowali się na ostatnim miejscu podium. W niedzielę wywalczyli więc dla Polski drugi krążek, srebrny. Oznacza to, że te igrzyska są najlepsze dla naszej kadry od 20 lat - ostatni raz dwa medale w zimowych igrzyskach paralimpijskich udało nam się wywalczyć w 2006 roku w Turynie. Wtedy oba były złote, teraz zaś mamy brązowy i srebrny.