Kolejny medal Tomasiaka? Legenda wprost. "To nie koniec"
Polska żyje historycznym sukcesem Kacpra Tomasiaka. Wojciech Fortuna na łamach WP Sportowe Fakty przyznał, że 19-latek może wywalczyć kolejny medal podczas tegorocznych igrzysk.
W miniony poniedziałek wszyscy polscy kibice poczuli się, jak za czasów świetności Adama Małysza i Kamila Stocha. Kacper Tomasiak w pięknym stylu nawiązał do sukcesów mistrzów, zdobywając olimpijskie srebro na skoczni normalnej.
Bez cienia wątpliwości jest to największy sukces 19-latka w karierze. Na razie. Niedługo przystąpi do rywalizacji na obiekcie dużym, gdzie również może bić się o czołowe lokaty.
- Moim zdaniem to nie koniec świetnych startów Kacpra na tych igrzyskach. Taki medal uskrzydla. Już jest bardzo odporny psychicznie, a teraz zyska jeszcze pewność siebie. Na większych skoczniach też potrafi latać daleko - powiedział Wojciech Fortuna w rozmowie z WP Sportowe Fakty.
- Konkursy na dużym obiekcie zapowiadają się nie mniej ciekawie niż ten na normalnym. Dla przykładu po tym, co stało się na mniejszej skoczni, Domen Prevc nie jest już dla mnie takim pewnym faworytem do złota na dużej skoczni. Wierzę natomiast w to, że Kacper wyjedzie z Włoch nie z jednym, a dwoma medalami. Stać go na to - dodał.
Konkurs na skoczni dużej rozpocznie się w sobotę o 18:45. Godzinę wcześniej ruszy seria próbna.
Tytułu z Pekinu będzie bronił Marius Lindvik. Cztery lata temu drugi był Ryoyu Kobayashi, a trzeci Karl Geiger.