"Chyba się z trenerem opijemy". Małysz dał do pieca po medalu Tomasiaka
Adam Małysz zapowiedział huczne świętowanie po sukcesie Kacpra Tomasiaka. W pokonkursowym wywiadzie nie krył radości.
W sobotę Kacper Tomasiak sięgnął po drugi medal igrzysk olimpijskich. W trakcie rywalizacji na dużej skoczni zajął trzecie miejsce, o czym pisaliśmy TUTAJ.
Emocji po finalnym rozstrzygnięciu nie krył prezes Polskiego Związku Narciarskiego, Adam Małysz. 48-latek w wywiadzie dla Eurosportu zapowiedział huczne świętowanie.
- Jestem po prostu w szoku! Dzisiaj z trenerem się chyba opijemy, szczerze powiem, bo nie da się tego inaczej świętować. Kacper już wczoraj zaczął lepiej skakać. Dziś, jak zobaczyłem, że jest trzeci w serii próbnej, pomyślałem: "Kurczę, jest szansa". I stało się. Po prostu wywalczył medal po raz drugi, tego się nie da opisać. Pisze historię i jest niesamowity. Brak mi słów. Jechaliśmy tutaj nie jako faworyci, a zdobyliśmy dwa medale - komentował na gorąco występ Tomasiaka Małysz.
Niedługo po zakończeniu konkursu Małysz ponownie gościł przed kamerami Eurosportu. Po ostudzeniu emocji przyznał, że od samego początku celem Tomasiaka były marcowe mistrzostwa świata juniorów, które odbędą się w norweskim Lillehammer. Sukces w Mediolanie Cortinie miał być jedynie "wypadkiem" przy pracy. Prezes PZN wspomniał także o nadchodzącym konkursie duetów.
- Jest nieobliczalny. Patrząc na to, że nie ma żadnej presji, siedząc na górze, to wróżyłbym mu na pewno bardzo dużą karierę. Do końca sezonu przyda mu się przede wszystkim spokój. Chłopak jest naprawdę niesamowity. (…) Jego wręcz obowiązkiem jest wyjazd na mistrzostwa świata juniorów, bo on się głównie do nich przygotowywał. Ta forma po prostu wystrzeliła tak mocno, że zdobył dwa medale na igrzyskach. Teraz będzie zdecydowanie łatwiej, bo już Kacper będzie znał swoją wartość i będzie wiedział, co potrafi. (…) Już nawet nie chce zapeszać przed konkursem duetów, bo jechaliśmy tutaj na pewno nie w roli faworytów i wszyscy mówili: "A fajnie by było…" - mówił Małysz.
Konkurs duetów odbędzie się w poniedziałek. Maciej Maciusiak przekazał, że w zawodach należy się spodziewać występów Kacpra Tomasiaka i Pawła Wąska. Więcej na ten temat pisaliśmy TUTAJ.