Męczarnie Polaków w Oslo. Nawet Tomasiak daleko

Męczarnie Polaków w Oslo. Nawet Tomasiak daleko
screen Eurosport
Czterech reprezentantów Polski awansowało do niedzielnego konkursu Pucharu Świata w Oslo. Żaden z nich nie może być jednak zadowolony z występu w kwalifikacjach.
Na starcie stanęło sześciu reprezentantów Polski. Najlepiej z nich zaprezentował się Kacper Tomasiak, ale tym razem w jego przypadku nie ma powodu do zachwytów. Trzykrotny medalista ostatnich igrzysk olimpijskich skoczył 122.5 m. Zajął 34. miejsce.
Dalsza część tekstu pod wideo
Poza nim do konkursu awansowali jeszcze Kamil Stoch (120.5 m), Paweł Wąsek (18.5 m) i Maciej Kot (120 m). Zajmowali, odpowiednio, 38., 40., i 43. miejsce.
Fatalnie w kwalifikacjach wypadli Piotr Żyła i Aleksander Zniszczoł, którzy nie wystąpią w konkursie. Pierwszy z nich skoczył 118.5 m i zajął 52. miejsce. Zniszczoł zaliczył 110 m, co dało mu 60. pozycję. Sklasyfikowano 64 zawodników.
Kwalifikacje zdecydowanie wygrał Domen Prevc, który oddał najdłuższy skok w stawce. Zwycięzca Pucharu Świata zaliczył aż 137 m. Kolejne miejsca zajęli Anze Lanisek, Stephan Embacher, Daniel Tschofenig i Ren Nikaido.
Początek konkursu zaplanowano na 16:10. Prevc będzie chciał się zrewanżować za wpadkę z soboty, kiedy nie awansował do drugiej serii.

Dyskusja

Przeczytaj również