Nie do wiary! Polak znów zawiódł na IO, wystarczyły 22 sekundy [WIDEO]

Nie do wiary! Polak znów zawiódł na IO, wystarczyły 22 sekundy [WIDEO]
Screen z X
Michał Jasiczek pojechał na Igrzyska Olimpijskie w Mediolanie Cortinie po sporej burzy wokół nominacji. Po raz kolejny nie ukończył jednak przejazdu na najważniejszej imprezie sezonu.
Początkowo w kadrze Polski na IO miał znaleźć się Piotr Habdas. Taką rekomendację wydał Polski Związek Narciarski. Decyzję zmienił Polski Komitet Olimpijski.
Dalsza część tekstu pod wideo
Zamiast Habdasa powołano Michała Jasiczka. Wzbudziło to ogromne kontrowersje, a PZN krytykował decyzję PKOl-u.
Ostatecznie to Jasiczek poleciał do Włoch. W poniedziałek wystartował w slalomie. Z trasy wypadł po zaledwie 22 sekundach.
W przypadku polskiego narciarza to nie pierwszy taki przypadek. W 2018 roku w Pjongczangu i w 2022 roku w Pekinie nie ukończył przejazdów ani w gigancie, ani w slalomie.
Teraz mieliśmy powtórkę z rozrywki. Były to czwarte igrzyska Jasiczka i trzecie, na których nie został nawet sklasyfikowany. Wyjątkiem było tylko Soczi, gdzie Polak zajął 23. miejsce w slalomie.
Po pierwszym przejeździe slalomu na prowadzeniu znajduje się Atle Lie McGrath z Norwegii, który przejechał trasę w czasie 56,14 sekundy. Drugi czas miał jeden z głównych faworytów do złota, Loic Meillard.
Maciej - Pietrasik
Maciej PietrasikDzisiaj · 13:18
Źródło: własne

Przeczytaj również