Nie do wiary! Polak znów zawiódł na IO, wystarczyły 22 sekundy [WIDEO]
![Nie do wiary! Polak znów zawiódł na IO, wystarczyły 22 sekundy [WIDEO]](https://pliki.meczyki.pl/original/615/69930b07a910d.jpg)
Michał Jasiczek pojechał na Igrzyska Olimpijskie w Mediolanie Cortinie po sporej burzy wokół nominacji. Po raz kolejny nie ukończył jednak przejazdu na najważniejszej imprezie sezonu.
Początkowo w kadrze Polski na IO miał znaleźć się Piotr Habdas. Taką rekomendację wydał Polski Związek Narciarski. Decyzję zmienił Polski Komitet Olimpijski.
Zamiast Habdasa powołano Michała Jasiczka. Wzbudziło to ogromne kontrowersje, a PZN krytykował decyzję PKOl-u.
Ostatecznie to Jasiczek poleciał do Włoch. W poniedziałek wystartował w slalomie. Z trasy wypadł po zaledwie 22 sekundach.
W przypadku polskiego narciarza to nie pierwszy taki przypadek. W 2018 roku w Pjongczangu i w 2022 roku w Pekinie nie ukończył przejazdów ani w gigancie, ani w slalomie.
Teraz mieliśmy powtórkę z rozrywki. Były to czwarte igrzyska Jasiczka i trzecie, na których nie został nawet sklasyfikowany. Wyjątkiem było tylko Soczi, gdzie Polak zajął 23. miejsce w slalomie.
Po pierwszym przejeździe slalomu na prowadzeniu znajduje się Atle Lie McGrath z Norwegii, który przejechał trasę w czasie 56,14 sekundy. Drugi czas miał jeden z głównych faworytów do złota, Loic Meillard.