Niemcy zszokowani, co wyprawia Tomasiak. Zaczęli bić na alarm

Niemcy zszokowani, co wyprawia Tomasiak. Zaczęli bić na alarm
Tomasz Jastrzebowski / pressfocus
Kacper Tomasiak wyrasta na prawdziwą gwiazdę skoków narciarskich. Bardzo dobra dyspozycja Polaka sprawiła, że zamartwiać zaczęli się Niemcy. W ich kraju nie ma talentu, który dorównałby 19-latkowi.
W sobotę Kacper Tomasiak przeszedł samego siebie i zgarnął drugi medal na trwających igrzyskach olimpijskich. Do srebra wywalczonego na skoczni normalnej, dołożył brąz zdobyty na obiekcie dużym.
Dalsza część tekstu pod wideo
Reprezentant Polski znalazł się jedynie za plecami Domena Prevca i Rena Nikaido. Większych powodów do zadowolenia nie mieli z kolei Niemcy.
Ceniony portal T-Online zauważył, że lokalna społeczność ma czego zazdrościć nie tylko Polakom, ale również i Austriakom. W Niemczech nie ma obecnie juniora, który mógłby w przyszłości dołączyć do światowej czołówki. Ich wyniki opierają się na starszych skoczkach.
- Obecnie w Niemczech poza Raimundem nie ma nazwiska, które od razu by się wyróżniało. Austriacy mają już na przykład tak dobrych młodych skoczków, jak 20-letni Stephan Embacher i 23-letni Daniel Tschofenig. Obaj rywalizują z najlepszymi i odnoszą sukcesy. Polska ma również bardzo obiecujący młody talent w postaci 19-letniego Tomasiaka, srebrnego medalisty na skoczni normalnej i brązowego na skoczni dużej. Czy Niemcy powinni się martwić? - czytamy.
- Ben Bayer, obiecujący młody talent, krótko startował i zadebiutował w Pucharze Świata w Engelbergu. 21-latek nie wykorzystał jednak w pełni swojej szansy. Nawet 19-letniemu Maxowi Unglaube nie udało się awansować wyżej niż na 60. i 65. miejsce w kwalifikacjach Turnieju Czterech Skoczni w Oberstdorfie i Garmisch-Partenkirchen. 21-letni Adrian Tittel ostatnio miał problemy w Pucharze Kontynentalnym, drugich co do prestiżu zawodach. Niemcy mają co prawda młode talenty, ale inne kraje wyprzedzają nas w kwestii młodzieży. Problem jest znany - dodano.
W trakcie trwających igrzysk po tytuł mistrza olimpijskiego na skoczni normalnej sięgnął Philipp Raimund. Reszta pokazała się jednak poniżej oczekiwań, co zaczyna niepokoić niemieckich kibiców.
Piotr - Sidorowicz
Piotr SidorowiczDzisiaj · 13:31
Źródło: T-Online

Przeczytaj również