Norweg był rozżalony po wyczynie Tomasiaka. "Trudno coś zrobić"

Norweg był rozżalony po wyczynie Tomasiaka. "Trudno coś zrobić"
Tomasz Jastrzebowski / pressfocus
Kristoffer Eriksen Sundal znów nie utrzymał miejsca na podium i stracił medal olimpijski na rzecz Kacpra Tomasiaka. Po sobotnim konkursie stanął przed kamerami i nie krył żalu. Wspomniał również o Polaku.
Kacper Tomasiak zdobył w sobotę swój drugi medal podczas tegorocznych igrzysk olimpijskich. W drugiej serii skutecznie zaatakował z czwartego miejsca i ponownie zakończył rywalizację w czołowej trójce.
Dalsza część tekstu pod wideo
Bardzo dobry skok Polaka na odległość aż 138,5 metra sprawił, że poza podium znów wypadł Kristoffer Eriksen Sundal. Norweski skoczek uzyskał 135,5 metra, co przełożyło się na rozczarowujące czwarte miejsce.
25-latek przegrał z Tomasiakiem już po raz drugi na przestrzeni kilku dni. Tym razem różnica wyniosła 3,2 pkt. Po sobotnim konkursie stanął przed kamerami TV 2, gdzie nie krył żalu. W międzyczasie wspomniał o Polaku.
- Było blisko. Popełniłem mały błąd, przez co nie wystarczyło w finale. Trudno coś zrobić, gdy Tomasiak skacze tak, jak skacze - przyznał.
- Przepraszam. Trudno to wytłumaczyć. Tyle się wydarzyło. Jestem pusty w środku i przykro mi. Jednocześnie to mój najlepszy wynik w sezonie. Dajcie mi pół godziny, a prawdopodobnie wtedy będę zadowolony z własnego wysiłku - podsumował norweski skoczek.
Wiele wskazuje na to, że Sundal wciąż ma szansę na upragniony medal olimpijski. Norweg powinien bowiem wziąć udział w konkursie duetów.
Piotr - Sidorowicz
Piotr SidorowiczDzisiaj · 08:48
Źródło: TV 2

Przeczytaj również