Ogromna kasa dla Tomasiaka. Takie nagrody odebrał
Kacper Tomasiak został największym polskim bohaterem tegorocznych igrzysk olimpijskich. W sobotę 19-latek odebrał zasłużone nagrody podczas uroczystości w siedzibie Polskiego Komitetu Olimpijskiego.
W tym roku Polacy przywieźli cztery medale z igrzysk. Władimir Siemirunnij został wicemistrzem olimpijskim w łyżwiarstwie na dystansie 10 000 metrów. Pozostałe krążki były dziełem Kacpra Tomasiaka.
19-latek zdobył srebro i brąz w konkursach indywidualnych. Do tego dołożył jeszcze kolejne srebro w zawodach duetów z Pawłem Wąskiem.
Sportowa chwała była oczywiście największym wyróżnieniem dla Tomasiaka. Za swoje wyczyny odebrał on też konkretne nagrody. W sobotę otrzymał 900 tys. złotych, 550 tysięcy w tokenach, klucze do mieszkania, vouchery na wycieczki, diamenty, obrazy i biżuterię.
- Do takich wydarzeń nigdy się nie przyzwyczaję do końca. Wiadomo, że już nie jestem taki zdezorientowany, jak na początku, ale dalej lepiej czuję się na skoczni. To wszystko smakuje normalnie, nie czuję się teraz inaczej niż przed igrzyskami. Staram się normalnie do wszystkiego podchodzić - powiedział Tomasiak, cytowany przez TVP Sport.
- W najbliższych dniach będę musiał sporo ponadrabiać na studiach, bo trochę się tych zaległości zrobiło. Potem wznowimy treningi, ale dokładnego planu jeszcze nie znam. Na razie nie ma wielkich terminów - dodał.
Tomasiak zakończył sezon na 23. miejscu w klasyfikacji generalnej Pucharu Świata. Był to najlepszy wynik w polskiej kadrze.