Siemirunnij zmienia nazwisko! "Czuję się stuprocentowym Polakiem"
Władimir Siemirunnij zmienia nazwisko. Stwierdził, że czuje się stuprocentowym Polakiem.
W niedzielę dobiegły końca igrzyska olimpijskie. Polacy przywieźli z nich cztery medale. Trzy, w tym jeden z Pawłem Wąskiem, wywalczył Kacper Tomasiak. Czwarty zdobył z kolei Władimir Siemirunnij.
Polak znalazł się na drugim miejscu w biegu na 10 tysięcy metrów w łyżwiarstwie szybkim mężczyzn. Po złoto sięgnął Metodej Jilek. Brąz padł łupem Jorrita Bergsmy.
W poniedziałek Siemirunnij wrócił do kraju. Podczas powitania na lotnisku Warszawa-Okęcie zdobył się na ważną deklarację. Wyznał, że ma zamiar zmienić nazwisko.
- Obecna pisownia nie jest łatwa dla Polaków. Czuję się stuprocentowym Polakiem, więc niedługo już oficjalnie będę nazywał się Władimir Semirunni - rzekł w rozmowie z Mateuszem Puką.
Dlaczego Siemirunnij zdecydował się taki ruch? W dokumentach znajdują się bowiem jego personalia zapisane angielską transkrypcją. Urzędowo jest Vladimirem Siemirunniim. Stąd dążenie do zmiany.
W najbliższym czasie będzie celował w następne sukcesy. Już teraz może się poszczycić srebrem i brązem mistrzostw świata czy złotem i srebrem mistrzostw Europy.