Porzucił Niemców, aby trafić do Polski. "Na tym polegał największy problem"

Porzucił Niemców, aby trafić do Polski. "Na tym polegał największy problem"
Jiang Han / pressfocus
Od maja 2025 roku Uros Velepec jest trenerem polskiej kadry biathlonu. Słoweniec na łamach Przeglądu Sportowego Onet wyznał, dlaczego przeniósł się z Niemiec do naszego kraju.
W przeszłości Velepec reprezentował Jugosławię i Słowenię w biathlonowym Pucharze Świata. Po zakończeniu kariery poświęcił się pracy trenera.
Dalsza część tekstu pod wideo
W latach 2014-2018 prowadził ukraińskie biathlonistki. W latach 2023-2025 pracował z niemiecką kadrą mężczyzn. Nieco ponad pół roku temu przeniósł się do Polski.
- Pracowałem w Niemczech trzy lata, z czego przez dwa lata byłem trenerem głównym. Każdy może sobie wyobrazić, ile to jest pracy i odpowiedzialności. Największy problem polegał na tym, że miałem własną wizję i pomysły, a w Niemczech wszystko działało bardzo wolno. Są procedury, stary system, w którym wszyscy są zadowoleni. Miałem poczucie, że nikt nie chce zmian - powiedział Velepec w rozmowie z Przeglądem Sportowym Onet.
Efekty pracy trenera już są widoczne. Grzegorz Galica w wieku 18 lat został najmłodszym zawodnikiem w XXI wieku punktującym w Pucharze Świata. W grudniu Jan Guńka zajął 13. miejsce w biegu pościgowym w Annecy.
- Progres jest większy niż się spodziewałem. W poprzednim sezonie zdarzały się pojedyncze punkty PŚ, ale czasem nikt nawet nie awansował do biegu pościgowego (robi to 60 biathlonistów). Teraz mamy dwóch zawodników w top 40 klasyfikacji generalnej. Skok o mniej więcej 30-40 pozycji w jeden sezon normalnie się nie zdarza - zaznaczył Velepec.
- Nie ma żadnego sekretu, jest ciężka praca. Wiadomo, że jeśli chcesz zrobić wrażenie na zespole, to zmieniasz odpowiednio system i będzie szybki progres. Natomiast ja robiłem plan na pięć lat, a nie na jeden sezon, bo to są zawodnicy w wieku 18–23 lata. W pierwszym roku nasz trening był dość konserwatywny. Było ciężko, ale wprowadzałem tylko pojedyncze nowe elementy. Testowałem je np. przez tydzień i obserwowałem reakcję organizmu i psychiki. Bardzo ważna była współpraca i feedback od zawodników, bo trener nigdy nie ma tych samych odczuć co sportowiec - dodał trener.
Rywalizacja biathlonowa na tegorocznych igrzyskach rozpocznie się 8 lutego o 14:05. Wtedy ruszy sztafeta mieszana 4x6 km.
Mateusz - Jankowski
Mateusz JankowskiDzisiaj · 10:03
Źródło: Przegląd Sportowy Onet

Przeczytaj również