Przełomowa chwila w karierze Tomasiaka. Maciusiak już wie. "Pewne jest jedno"
Przed Kacprem Tomasiakiem kolejne wyzwanie w karierze. Maciej Maciusiak w rozmowie z Polsatem Sport skomentował nadchodzący debiut 19-latka na mamuciej skoczni.
Maciusiak zdążył już udowodnić, że nie przejmuje się presją związaną z rolą debiutanta. W swoim pierwszym sezonie w cyklu Pucharu Świata od razu stał się liderem polskiej kadry. Obecnie zajmuje 17. miejsce w klasyfikacji generalnej PŚ.
Prawdziwym popisem talentu 19-latka były tegoroczne igrzyska olimpijskie. W Predazzo zgarnął trzy medale - srebro i brąz indywidualnie oraz srebro w duecie z Pawłem Wąskiem.
Niedługo Tomasiak zadebiutuje na mamuciej skoczni. Znalazł się w gronie sześciu powołanych Polaków na zawody Pucharu Świata w Vikersund. Jej punkt konstrukcyjny znajduje się na 200. metrze, a rozmiar to HS 240.
- Patrząc na to, że Tomasiak jest naszym najlepszym zawodnikiem i że jest młody, na dodatek bardzo dobrze skacze technicznie, myślę, że Vikersund będzie dla niego najlepszym miejscem do debiutu w lotach. Jak sobie poradzi? Tego nikt nie wie. To są loty, to zupełnie inne skakanie. W technice skoku nic nie zamierzamy zmieniać. Jeśli już, to korygować błędy, o ile takie się pojawią. Trzeba pamiętać, że na skoczni mamuciej koryguje się je najciężej - powiedział Maciusiak w rozmowie z Polsatem Sport.
- Zobaczymy, jak Kacper sobie poradzi. Mam nadzieję, że wszystko będzie w porządku, bezpiecznie. Myślę, że powinien latać daleko, również dzięki swojej technice. Pewne jest jedno: przed Kacprem znowu wielka chwila. Po wspaniałym sezonie z medalami IO, po regularnym punktowaniu w PŚ, po medalu MŚ juniorów, czas na nowe wyzwanie. Jestem przekonany, że sobie poradzi - dodał trener.
W Vikersund odbędą się dwa konkursy indywidualne. Sobotni rozpocznie się o 17:05, a niedzielny o 17:15.