Semirunnij walczy o medal! Dobra pozycja do ataku na podium
Władimir Semirunnij walczy o kolejny medal. Wicemistrz olimpijski z Mediolanu jest w czołówce po pierwszym dniu mistrzostw świata w wieloboju w łyżwiarstwie szybkim.
Panczeniści podczas mistrzostw świata w wieloboju rywalizują na czterech dystansach. W pierwszym dniu imprezy czekały ich starty na 500 i 5000 m. W niedzielę odbędzie się druga część rywalizacji - biegi na 1500 i 10000 m.
Semirunnij na półmetku zajmuje czwarte miejsce. Na 500 m uzyskał dziewiąty czas. Dystans pokonał w 36.69, dzięki czemu ustanowił nowy rekord życiowy.
Reprezentant Polski specjalizuje się w dłuższych dystansach, więc można było oczekiwać, że przesunie się w górę klasyfikacji po rywalizacji na 5000 m. Tak też się stało. Na tym dystansie Semirunnij z czasem 6:08.15 zajął trzecie miejsce.
Po pierwszym dniu prowadzi Jordan Stolz z USA przed duetem Norwegów: Sanderem Eitremem i Pederem Kongshaugiem. Semirunnij do lidera traci 3.96 pkt. Warto jednak pamiętać, że Stolz specjalizuje się w krótszych dystansach.
Na torze w Heerenveen rywalizują też panczenistki. Na półmetku Zofia Braun jest 17. Prowadzą Ragne Wiklund z Norwegii i Miho Takagi z Japonii.