Sensacyjna medalistka IO. Nikt nie wiedział, kto to
Łora Christowa stała się sensacyjną medalistką igrzysk olimpijskich. Jej oponentki nie wiedziały, kto to.
W Mediolanie i Cortinie d'Ampezzo pełną parą trwają igrzyska olimpijskie. W środę odbyła się rywalizacja w biegu indywidualnym na 15 kilometrów w ramach zmagań w biathlonie.
Po złoto sięgnęła Julia Simon, a po srebro - Lou Jeanmonot. Do sensacji doszło natomiast na najniższym stopniu podium. Brązowy krążek zgarnęła Łora Christowa.
Przed startem imprezy czterolecia 22-letnia Bułgarka zajmowała 73. miejsce w klasyfikacji generalnej Pucharu Świata. Ba, nigdy wcześniej nie finiszowała w najlepszej "dziesiątce".
Zszokowani byli nie tylko sympatycy biathlonu, lecz także inne zawodniczki. Franziska Preuss, która finalnie zajęła czwarte miejsce, przyznała się do dużej wpadki.
- Właśnie zapytałam w szatni: "Kim ona jest?". Wtedy ona podeszła i powiedziała: "To ja". To było niezręczne, jednak oczywiście od razu jej pogratulowałam - rzekła zawodniczka w rozmowie z Bildem.
- Słyszałam, jak rozmawiały ze sobą, zastanawiając się, kim jest ta dziewczyna. Moja pierwsza myśl brzmiała: "Och, okej, to ja. Na to łatwo odpowiedzieć" - przekazała Christowa.
To największe osiągnięcie 22-letniej Bułgarki od czasów juniorskich. W przeszłości sięgnęła ona po brąz mistrzostw świata juniorów oraz srebro i brąz mistrzostw Europy juniorów.