Siemirunnij srebrnym medalistą! Mamy drugie podium na igrzyskach

Siemirunnij srebrnym medalistą! Mamy drugie podium na igrzyskach
screen/Eurosport
Władimir Siemirunnij wicemistrzem olimpijskim! 23-latek zajął drugie miejsce w łyżwiarstwie na dystansie 10 000 metrów. Pokonał go jedynie Metodej Jilek. Po raz drugi na tegorocznych igrzyskach reprezentant Polski stanie na podium. Wcześniej Kacper Tomasiak został wicemistrzem na skoczni normalnej.
Siemirunnij przyjechał na igrzyska jako jeden z kandydatów do medalu. W ubiegłym roku został srebrnym medalistą mistrzostw świata na dystansie 10 000 metrów.
Dalsza część tekstu pod wideo
Reprezentant Polski wystartował w parze ze Stijnem van de Buntem. Co istotne, ruszyli oni jako trzeci duet, tuż przed czyszczeniem toru. Główni rywale do podium startowali na świeższym lodzie.
Siemirunnij błyskawicznie narzucił własne tempo, już po pierwszym kółku wyprzedzał Van de Bunta o niecałą sekundę. Holender został daleko w tyle, a Polak musiał skupiać się jedynie na sobie. Wiedział bowiem, że rywale w kolejnych biegach będą znacznie lepsi od jego przeciwnika z pary.
23-latek jechał równo i przede wszystkim szybko. Na dwa kilometry przed końcem Van de Bunt zaczął delikatnie odrabiać, ale nadal tracił ponad 11 sekund do naszego reprezentanta. Polak dzielnie walczył ze zmęczeniem.
Siemirunnij osiągnął czas 12:39.08. Po swojej próbie objął prowadzenie, ale główni rywale do podium startowali w kolejnych parach.
W czwartym duecie rywalizowali Jorrit Bergsma i Davide Ghiotto. Holender przyjechał z czasem o 1,4 sekundy gorszym od Siemirunnija. Włoch dojechał z czwartym wynikiem, więc już wtedy stracił szansę na medal.
W piątej parze wystartowali Metodej Jilek i Ted-Jan Bloement. Kanadyjczyk szybko odpadł z rywalizacji o podium. Z kolei Czech jechał bardzo mocno, wręcz połykał kolejne kilometry. Przebił czas Polaka o ponad 5,5 sekundy. Przed ostatnią parą Siemirunnij był drugi, zatem jeszcze nie mógł być pewny podium.
Na koniec na lodzie pojawili się Sander Eitrem i Timothy Loubineuad. Zaczęli mocno, po dwóch kilometrach mieli lepsze czasy niż Jilek na tym samym odcinku. W pewnym momencie Norweg zaczął konsekwentnie budować przewagę nad Francuzem.
Eitrem jednak przeszarżował, po siedmiu kilometrach zaczął wyraźnie słabnąć. Na dwa kilometry przed metą Loubineuad go wyprzedził. Francuz dojechał z czwartym wynikiem. Siemirunnij został wicemistrzem olimpijskim. Złoto padło łupem Jilka. Brąz zgarnął Bergsma.
Mateusz - Jankowski
Mateusz JankowskiDzisiaj · 17:50
Źródło: własne

Przeczytaj również