Siemirunnij znów pokazał się na igrzyskach. "Był większy luz"

Siemirunnij znów pokazał się na igrzyskach. "Był większy luz"
Du Xiaoyi / pressfocus
Władimir Siemirunnij zajął dziesiąte miejsce w olimpijskim starcie na dystansie 1500 metrów. Łyżwiarz podsumował swój występ na antenie Eurosportu.
W poprzednim tygodniu Siemirunnij został medalistą olimpijskim. Wywalczył srebro na 10 000 metrów. Następnie przystąpił do rywalizacji na krótszym dystansie.
Dalsza część tekstu pod wideo
Polak nie był faworytem do miejsca na podium na 1500 metrów. Pokazał się jednak z solidnej strony, po swoim starcie objął nawet prowadzenie.
W kolejnych parach rywale byli jeszcze szybsi. Aż trzech zawodników przebiło poprzedni rekord olimpijski na tym dystansie.
Siemirunnij ostatecznie zakończył zawody na dziesiątym miejscu. Złoto zdobył Zhongyan Ning, srebro Jordan Stolz, a brąz zgarnął Kjeld Nuis. Polak był zadowolony ze swojego startu.
- Super się jechało, już dziś był większy luz w głowie. Może nie widać, żebym był zmęczony, ale tak to jest, jak się czasem dobrze jedzie. Cóż, trzeba dalej trenować, żeby było jeszcze szybciej - zaczął Siemirunnij na antenie Eurosportu.
- Chciałem przejechać poniżej 1:45.00, taki sobie wynik wyznaczyłem. Przejechałem 1:45.37, to i tak jeden z moich lepszych przejazdów, więc ogólnie jest dobrze. Na tym dystansie mam mały problem z rozpędzeniem, czuję taki blok na pierwszych 600 metrach, muszę bardziej wkręcić się w ten dystans. Ja w jeździe na rowerze mam bardzo dobre wyniki np. w czasie dwóch minut, ale brakuje mi jeszcze trochę, żeby przełożyć to na lód na tych krótszych dystansach - dodał.
Tegoroczne igrzyska dla Siemirunnija jeszcze się nie zakończyły. W sobotę weźmie udział w biegu ze startu masowego.
Mateusz - Jankowski
Mateusz JankowskiWczoraj · 18:13
Źródło: Eurosport

Przeczytaj również