Skoczkowie narciarscy okradzeni. Skandal w Willingen

Skoczkowie narciarscy okradzeni. Skandal w Willingen
IMAGO / PressFocus
Skandal w Pucharze Świata w skokach narciarskich. W Willingen Norwegowie zostali okradzeni.
Już tylko kilka dni pozostało do startu igrzysk olimpijskich. Rywalizacja odbędzie się w Mediolanie i Cortinie d'Ampezzo. Rozpocznie się 6 lutego i dobiegnie końca 22 lutego.
Dalsza część tekstu pod wideo
W sobotę i niedzielę w niemieckim Willingen odbyły się ostatnie konkursy Pucharu Świata w skokach narciarskich przed imprezą czterolecia. Wygrał ponownie Domen Prevc.
Rywalizacja zakończyła się jednak w atmosferze skandalu. Okazało się, że Norwegowie zostali okradzeni. Złodzieje włamali się do szatni w sobotni wieczór i wynieśli dużo sprzętu.
- Brakuje sporo sprzętu. Nie zabrali nart i butów do skoków. Brakowało jednak kasków, kurtek, czapek, rękawiczek i okularów - powiedział menedżer reprezentacji Jan-Erik Aalbu.
- Nikogo nie podejrzewamy. Po prostu uważamy, że to dziwne, że włamali się do szatni naszej kadry. Rozmawiałem z policją, pokazali mi nagranie. Widać ludzi, którzy wchodzą do szatni. Potem wychodzą z szatni w kaskach Johanna Andre Forfanga oraz Halvora Egnera Graneruda na głowach. Nic nie wiem o sabotażu. Skontaktowaliśmy się z FIS. Zapytano nas, czy rozpoznajemy kogoś na zdjęciach, jednak nie mogliśmy, bo są marnej jakości - dodał w rozmowie z Dagbladet.
Norwegowie muszą prędko uzupełnić braki, bowiem część sprzętu była przygotowana na igrzyska olimpijskie. W poprzednim konkursie musieli wypożyczyć elementy wyposażenia.
Służby prowadzą śledztwo. Zmagania w imprezie czterolecia odbędą się w Predazzo, kobiety oraz mężczyźni zmierzą się na normalnej oraz dużej skoczni w sześciu konkurencjach.
Michał - Boncler
Michał BonclerDzisiaj · 08:23
Źródło: Dagbladet

Przeczytaj również