Stoch w czołówce na igrzyskach. Legenda wymiata na treningach
Kamil Stoch prezentuje solidną dyspozycję przed sobotnim konkursem olimpijskim na dużej skoczni w Predazzo. 38-latek oddał dwa dobre skoki na treningach. Drugą serię zakończył na piąty miejscu.
Jako pierwszy z biało-czerwonych na belce startowej pojawił się Paweł Wąsek. 26-latek skoczył 123,5 metra. Był to 28. wynik w pierwszej serii treningowej.
Największe nadzieje przed najbliższym konkursem wiążemy z Kacprem Tomasiakiem, srebrnym medalistą ze skoczni normalnej. 19-latek w pierwszym treningu skoczył tylko 120 metrów, co również przełożyło się na 28. lokatę. Uzyskał 61,9 punktu, tyle samo, co Wąsek.
Kamil Stoch poradził sobie lepiej od młodszych kolegów z kadry, uzyskując 126,5 metra. Trzykrotny mistrz olimpijski zajął 11. miejsce, najwyższe spośród naszych reprezentantów.
W pierwszym treningu najlepszy wynik był dziełem Domena Prevca, który huknął 138,5 metra. Słoweniec będzie faworytem do złota. Drugi był Jan Hoerl (137 metrów), a trzeci Ren Nikaido (134 metry)
W drugim treningu Wąsek poprawił się, skacząc 127,5 metra, dzięki czemu zajął 11. miejsce. Kamil Stoch osiągnął 126 metrów przy większej rekompensacie za wiatr. Był to piąty wynik w tej serii ze stratą 2,5 punktu do trzeciego Philippa Raimunda. Kacper Tomasiak też wylądował na 126. metrze, ale przy mniejszej liczbie dodanych punktów. Skończył na dziesiątej pozycji. Tę serię wygrał Ren Nikaido, skacząc 132,5 metra.
Sobotni konkurs na skoczni dużej w Predazzo rozpocznie się o 18:45. Godzinę wcześniej ruszy seria próbna.