Advertisement

Stoch kończy karierę, Żyła rozwalił system. "Może się piwka napijemy"

Stoch kończy karierę, Żyła rozwalił system. "Może się piwka napijemy"
IMAGO / pressfocus
W trakcie nadchodzącego weekendu Kamil Stoch zakończy karierę w skokach narciarskich. Piotr Żyła chciał wyprawić mu małe pożegnanie już kilka dni temu. Jego rodak się jednak na to nie zgodził.
Ostatni weekend w tym sezonie Pucharu Świata w skokach narciarskich już oficjalnie został rozpoczęty. Przez kwalifikacje na obiekcie w Planicy przebrnęło trzech biało-czerwonych. O punkty powalczą Kamil Stoch, Aleksander Zniszczoł i Piotr Żyła, który był z nich najlepszy.
Dalsza część tekstu pod wideo
Już od wielu miesięcy wiadomo, że zmagania odbywające się na obiekcie w Słowenii będą przy okazji ostatnimi dla Stocha. Zaraz po oddaniu ostatniego skoku legenda polskiego sportu zakończy karierę.
Przy okazji rozmowy udzielonej serwisowi Skijumping.pl do pożegnania Stocha odniósł się Piotr Żyła. Były mistrz świata zamierzał go pożegnać już kilka dni temu, podczas rywalizacji w Vikersund.
- Smutno, że Kamil kończy karierę. Napisał piękną historię tego sportu. Wielki sportowiec i dobry kolega. Mówię mu w Vikersund: "może się piwka napijemy?". A Kamil, że nie, bo walczy do końca sezonu. Imponował mi przez całą karierę. To wzór do naśladowania - powiedział.
Trwający sezon nie należy do najbardziej udanych z perspektywy Stocha. Do tej pory uzbierał 185 punktów, co przekłada się na 31. pozycję.
Najlepszym z biało-czerwonych jest oczywiście Kacper Tomasiak. Na jego koncie znajduje się aż 391 "oczek". Polak zajmuje 18. miejsce.
Piotr - Sidorowicz
Piotr SidorowiczDzisiaj · 18:30
Źródło: Skijumping.pl

Dyskusja

Przeczytaj również