Stoch pokazał klasę. Świetny skok w Bischofshofen
Za nami treningi przed kwalifikacjami w Bischofshofen. Dwukrotnie najlepszym z Polaków był w nich Kamil Stoch.
Rywalizacja w Bischofshofen tradycyjnie kończy Turniej Czterech Skoczni. O krok od zwycięstwa jest Domen Prevc, który ma ponad 40 pkt przewagi nad Janem Hoerlem.
W pierwszym treningu z bardzo dobrej strony zaprezentował się Kamil Stoch. Skok na 133,5 m pozwolił mu na zajęcie ósmego miejsca. Kacper Tomasiak (130,5 m) był jedenasty, Paweł Wąsek (127 m) - 21., Dawid Kubacki (118 m) - 41., a Maciej Kot (117,5 m) - 44.
Najlepszy w stawce okazał się Jan Hoerl, który jako jedyny przekroczył granicę 140 m. Lądował dokładnie metr za nią. Drugi był Domen Prevc (137,5 m), a trzeci Manuel Fettner (137 m).
Stoch potwierdził, że dobrze czuje się w Bischofshofen, także podczas drugiego treningu. Ponownie był najlepszym z piątki Polaków. To miano dał mu skok na 128 m, który pozwolił mu na zajęcie 15. miejsce.
Tomasiak (130 m) został sklasyfikowany na 17. pozycji, Kot (121 m) był 33., Dawid Kubacki (115,5 m) - 47., a Paweł Wąsek (114,5 m) - 49.
Poza zasięgiem rywali znów był Hoerl, który tym razem kropnął 143,5 m. Drugie miejsce zajął Prevc. Lider Turnieju Czterech Skoczni skoczył 138 m. Kolejne pozycje zajęli Japończycy: Ryoyu Kobayashi (138,5 m) i Ren Nikaido (135 m).
Początek kwalifikacji zaplanowano na 16:30. Do rywalizacji zgłoszono 69 zawodników.