Stoch uratował honor Polaków na Kulm! Fatalny występ Żyły

Stephan Embacher jest liderem po pierwszej serii konkursu na obiekcie Kulm. W finale obejrzymy tylko jednego Polaka, Kamila Stocha.
Igrzyska olimpijskie dobiegły końca, co za tym idzie, powróciła rywalizacja w Pucharze Świata. Na dobry początek skoczkowie udali się do Bad Mitterndorf, gdzie rozgrywany jest konkurs na Kulm.
W trakcie piątkowych kwalifikacji z fatalnej strony zaprezentowali się Klemens Joniak, Paweł Wąsek i Dawid Kubacki. Cała trójka nie weszła do konkursu. O punkty mieli zaś walczyć Piotr Żyła i Kamil Stoch.
Już wiadomo, że kolejne "oczka" zgarnie tylko były mistrz olimpijski. W pierwszej serii Stoch poleciał 184 metry, co dało mu 29. miejsce.
Zdecydowanie gorzej na obiekcie Kulm spisał się Żyła. Drugi z biało-czerwonych wylądował na 182 metrze i zajął dopiero 36. lokatę.
Reprezentant Polski nie był jedynym, który nie poradził sobie w pierwszej serii. Do drugiej części rywalizacji nie awansowali też Halvor Egner Granerud (40. pozycja) oraz Felix Hoffmann (31. miejsce)
Liderem na półmetku zawodów w Bad Mitterndorf jest Stephan Embacher. Austriak osiągnął aż 223. metry. Za nim plasuje się Domen Prevc.