Tak celebrowali medal IO. Nie zgadniecie, co mieli w rękach [WIDEO]

Tak celebrowali medal IO. Nie zgadniecie, co mieli w rękach [WIDEO]
X / @AmorosLive
Francuzi celebrowali medal igrzysk olimpijskich z wielkim hukiem. Nie zgadniecie, co mieli w rękach.
W Mediolanie oraz Cortinie d'Ampezzo trwają igrzyska olimpijskie. W niedzielne popołudnie w ramach zmagań w biegach narciarskich miała miejsce rywalizacja w sztafecie mężczyzn.
Dalsza część tekstu pod wideo
Po złote medale sięgnęli Norwegowie. Srebro padło łupem Francuzów. Po brąz sięgnęli Włosi. Najbardziej hucznie świętowała jednak druga z reprezentacji. Kadra zwyczajnie oszalała.
Mathis Desloges, Hugo Lapalus, Victor Lovera oraz Theo Schely zaczęli celebrować osiągnięcie kilka godzin później w wiosce olimpijskiej. Zabawa niebawem przeniosła się jednak poza jej mury.
Francuzi wyszli na ulice, krzycząc i śpiewając. Zwróciło to uwagę innych sportowców. Zachowanie Francuzów nagrał m.in. James Clugnet. Pokusił się ponadto o żartobliwy komentarz.
- Oni naprawdę wiedzą, jak świętować. Przypuszczam, że nie są jedynymi, którzy dziś nie pójdą spać - przekazał w mediach społecznościowych. Celebracje w istocie były coraz głośniejsze!
W pewnym momencie Desloges, Lapalus, Lovera i Schely przeszli samych siebie. Jeden z nich położył się na przejściu dla pieszych. Inni potrząsali dzwonkiem i piłą łańcuchową.
Ostatecznie na ulicach zrobiło się cicho w późnych godzinach nocnych. Szczęśliwie żaden ze sportowców nie nasłał na Francuzów funkcjonariuszy policji. Mogliby się oni z tego nie wywinąć.

Przeczytaj również