Tak Maciusiak nazwał Tomasiaka. Sygnał dla całego świata

Tak Maciusiak nazwał Tomasiaka. Sygnał dla całego świata
Tomasz Jastrzebowski / pressfocus
Nie milkną echa gigantycznego sukcesu Kacpra Tomasiaka w Predazzo. Maciej Maciusiak na antenie Polsatu Sport podkreślił, że jego podopieczny już znajduje się w ścisłej światowej czołówce.
Dotychczas Tomasiak ani razu nie stanął na podium w zawodach indywidualnych z cyklu Pucharu Świata. Zajął jedynie trzecie miejsce w konkursie duetów w Zakopanem.
Dalsza część tekstu pod wideo
19-latek przygotował najwyższą formę w sezonie na igrzyska. Na skoczni normalnej w Predazzo został wicemistrzem olimpijskim, a na dużym obiekcie sięgnął po brązowy medal.
Maciej Maciusiak podkreślił, że sukcesy Tomasiaka musiały przyjść. Mowa bowiem o piekielnie utalentowanym zawodniku, który od lat imponował swoimi możliwościami.
- Kacpra znam od dziecka. On zawsze był wybijającym się zawodnikiem. Jeździłem na zawody, na których startował w tym samym roczniku co mój syn Mateusz. Zawsze był wybijającym się zawodnikiem, chodził dwie czy trzy belki niżej, wygrywał tam wszystko. To pokazało, że ma papiery na wielkie skakanie. Na tę chwilę jest czołowym zawodnikiem świata, z czego jesteśmy bardzo dumni, bo praca z nim to sama przyjemność - powiedział Maciusiak w rozmowie z Polsatem Sport.
- Można powiedzieć, że dał sobie radę w całym polskim systemie. Zawsze nam zarzucano, że nie mamy porównania z Austriakami. Ja zawsze tego broniłem, bo wiedziałem, że są u nas utalentowani zawodnicy. Teraz wszyscy zazdroszczą nam Kacpra - dodał trener.
W poniedziałek dojdzie do kolejnej rywalizacji na skoczni w Predazzo. O godzinie 19:00 rozpocznie się konkurs duetów męskich.
Mateusz - Jankowski
Mateusz JankowskiDzisiaj · 15:09
Źródło: Polsat Sport

Przeczytaj również