Tomasiak na gorąco po kolejnym medalu. Polski bohater rozbroił

Kacper Tomasiak sięgnął po kolejny medal podczas Igrzysk Olimpijskich w Mediolanie Cortinie. Polak skomentował sobotni konkurs przed kamerami Eurosportu.
Kilka dni temu Tomasiak sięgnął po srebro na skoczni normalnej. Na dużym obiekcie znów stanął na podium, zajmując trzecią lokatę (więcej TUTAJ).
Czwartkowe i piątkowe treningi nie napawały optymizmem. W najważniejszym dniu Polak znów pokazał jednak moc i wywalczył brązowy medal.
Tuż po konkursie skoczek stanął przed kamerami Eurosportu. Nie ukrywał radości z kolejnego olimpijskiego podium. Zadowolony był zwłaszcza z drugiej próby.
- Może troszeczkę mniej wierzyłem w medal niż na normalnej skoczni, chociaż miałem taką nadzieję. Skoki treningowe były zdecydowanie gorsze niż na normalnej skoczni, ale liczyłem na to, że się poprawię - powiedział Tomasiak na gorąco.
- Na pewno ten drugi skok był lepszy od pierwszego. Myślę, że dosyć dobrze sobie poradziłem - z uśmiechem, rozbrajająco skwitował polski skoczek.
19-latek przyznał też, że choć się stresował, jest mniej zmęczony niż przy pierwszym medalu, gdzie towarzyszyła mu większa adrenalina.
- Na pewno czuję dużą radość. Jest trochę mniej zmęczenia niż po normalnej skoczni, bo tam adrenaliny było dużo więcej. Na pewno trochę się stresowałem, ale to dodało mi adrenaliny i siły na progu, a nie zaburzyło techniki - ocenił.