Trener Vonn przekazał złe wieści. Jest pierwsza diagnoza po wypadku na IO
Lindsey Vonn miała poważny wypadek na trasie olimpijskiego zjazdu w Cortinie d'Ampezzo. Narciarka została przetransportowana helikopterem do szpitala. Trener amerykańskiej kadry, Alex Hoedlmoser, przekazał pierwszą diagnozę ws. zawodniczki.
41-latka pod koniec stycznia zerwała więzadło krzyżowe w kolanie. Kontuzji doznała po tym, jak upadła na trasie w zawodach Pucharu Świata w Crans-Montanie.
Mimo to Vonn nie zamierzała rezygnować ze startu w tegorocznych igrzyskach. W Cortinie d’Ampezzo startowała z ortezą na kolanie.
Nie ukończyła jednak niedzielnego zjazdu. Po kolejnym upadku przetransportowano ją helikopterem do szpitala. Więcej na ten temat pisaliśmy TUTAJ.
Na diagnozę trzeba było jednak nieco poczekać. Nawet rodzina zawodniczki początkowo nie wiedziała, co dokładnie jej dolega.
- To było przerażające. Kiedy widzieliśmy, że została zabrana na noszach, to wiedzieliśmy, że nigdy nie jest to dobry znak. Lindsey stanęła na starcie, była odważna, dała z siebie wszystko i poszła na całość. Bardzo ciężko ogląda się te obrazki, ale dla nas najważniejsze jest to, że z tego wyjdzie - powiedziała w rozmowie z NBC siostra zawodniczki, Karen Kildow.
W rozmowie z SRF wstępną diagnozą podzielił się natomiast trener amerykańskiej kadry alpejek, Alex Hoedlmoser. Mowa o kolejnej poważnej kontuzji legendarnej alpejki.
- Mamy bardzo niewiele informacji. Najprawdopodobniej chodzi o złamanie podudzia. Obecnie jest jeszcze badana - przekazał szkoleniowiec.