Upadek skoczka na igrzyskach. Wyglądało to niebezpiecznie

Danił Wasiljew zaliczył upadek podczas drugiej serii treningowej w Predazzo. 21-latek na szczęście nie doznał żadnej kontuzji.
Wasiljew oczywiście nie przyjechał do Predazzo jako kandydat do walki o czołowe lokaty. Zwykle w Cyklu Pucharu Świata dla Kazacha sukcesem jest awans do drugiej serii.
Podczas olimpijskich zmagań na skoczni normalnej nie zmieścił się w TOP30. W poniedziałek zajął 34. miejsce, o jedno oczko wyprzedził Pawła Wąska.
W piątek skoczkowie przystąpili do treningów na dużym obiekcie. W pierwszej serii reprezentant Kazachstanu skoczył 119,5 metra, co przełożyło się na 26. lokatę.
W drugim treningu Wasiljew skoczył dalej, lądując na 125. metrze. Niestety upadł po lądowaniu. Na szczęście po krótkiej chwili opuścił zeskok o własnych siłach.
Konkurs na skoczni dużej rozpocznie się w sobotę o 18:45. Godzinę wcześniej ruszy seria próbna.