Vonn ujawniła wstrząsające szczegóły. Groziła jej amputacja

Vonn ujawniła wstrząsające szczegóły. Groziła jej amputacja
Instagram
Lindsey Vonn opuściła szpital. Amerykanka opowiedziała o kontuzji, której doznała w trakcie zjazdu na igrzyskach olimpijskich. Szczegóły są wstrząsające.
Vonn kilka dni przed igrzyskami zerwała więzadło krzyżowe w kolanie. Mimo tego postanowiła wziąć wystartować w zjeździe. Rywalizacja skończyła się dla niej tragicznie: zahaczyła o jedną z pierwszych bramek, wyleciała w powietrze i złamała lewą nogę. Z trasy do szpitala zabrał ją śmigłowiec.
Dalsza część tekstu pod wideo
Uraz okazał się bardzo skomplikowany. Vonn przeszła już kilka poważnych operacji - pierwsze jeszcze we Włoszech, następne w USA. Zabiegi były konieczne, by uratować jej nogę przed amputacją.
- Miałam skomplikowane złamanie kości piszczelowej, złamałam też głowę kości strzałkowej, a powodem, dla którego było to tak złożone, był zespół ciasnoty powięziowej. To sytuacja, gdy w w jednym miejscu dochodzi do tak dużego urazu, że gromadzi się tam zbyt dużo krwi i nie ma ona ujścia. To w zasadzie miażdży wszystko – mięśnie, nerwy, ścięgna. Tkanki obumierają - wyjaśniła Vonn w nagraniu zamieszczonym na Instagramie.
- Dr Tom Hackett uratował moją nogę przed amputacją. Wykonał zabieg zwany fasciotomią - rozciął nogę po obu stronach, żeby „mogła oddychać”. Uratował mnie - dodała Amerykanka.
Na razie Vonn porusza się na wózku inwalidzkim. Ma nadzieję, że wkrótce będzie mogła chodzić o kulach. Zanim to się stanie, będzie musiała wyleczyć też prawą nogę - w niej złamała kostkę.
- Pełne zrośnięcie wszystkich kości zajmie około roku. Potem zdecyduję, czy chcę usunąć wszystkie śruby, czy nie. Następnie przejdę kolejną operację, by ostatecznie naprawić więzadło krzyżowe przednie - powiedziała Vonn.
Bartosz - Wlaźlak
Bartosz WlaźlakDzisiaj · 17:47
Źródło: Instagram

Dyskusja

Przeczytaj również