Znany skoczek zakończy karierę. To medalista olimpijski
Mackenzie Boyd-Clowes zapowiedział zakończenie kariery. Skoczek pożegna się z zawodowym sportem po zakończeniu igrzysk olimpijskich.
Boyd-Clowes od sezonu 2010/11 startuje w cyklu Pucharu Świata. Raczej nigdy nie był wiodącą postacią, jego najlepszy wynik w klasyfikacji generalnej to 32. miejsce w kampanii 2020/21.
W 2022 roku skoczek odniósł bez wątpienia największy sukces w karierze. Kanada niespodziewanie sięgnęła wówczas po brąz w konkursie drużyn mieszanych. Taki wynik nie byłby możliwy bez dyskwalifikacji wielu rywali, których typowano wówczas do podium.
Pod koniec 2023 roku Boyd-Clowes zawiesił karierę. Latem 2025 roku wrócił do treningów. 34-latek pojechał na tegoroczne igrzyska i zajął 45. miejsce w zawodach indywidualnych na skoczni normalnej.
Boyd-Clowes po raz piąty i jednocześnie ostatni reprezentuje Kanadę na igrzyskach. Skoczek zapowiedział, że po zmaganiach w Predazzo przejdzie na emeryturę.
- Zdecydowałem, że występ na piątych igrzyskach olimpijskich to odpowiedni moment, aby naprawdę przejść na emeryturę. Po igrzyskach pożegnam się z tym szalonym sportem, który dostarczył mi tylu niezapomnianych wrażeń i wspomnień. Chciałbym podziękować wszystkim, którzy mi pomogli, miałem szczęście do pracy z wieloma świetnymi trenerami, kolegami z drużyny. Dziękuję też rodzinie, przyjaciołom, sponsorom, a nawet przeciwnikom. Siedem miesięcy temu byłem praktycznie skończony, ale wróciłem, aby po raz ostatni reprezentować mój kraj na igrzyskach i jestem z tego dumny - napisał w mediach społecznościowych.
W sobotę o 18:45 rozpocznie się konkurs panów na skoczni dużej w Predazzo. W poniedziałek odbędzie się rywalizacja męskich duetów.