Starcie Polaków w Pucharze Anglii. Drużyna Helika odprawiła Norwich Płachety

Starcie Polaków w Pucharze Anglii. Drużyna Helika odprawiła Norwich Płachety
Barnsley FC
Autor: Tobiasz_Kubocz 23 sty 2021 | 18:02
Michał Helik kontra Przemysław Płacheta. Górą ten pierwszy. Potyczka drugoligowców Barnsley i Norwich w 4. rundzie Pucharu Anglii wzbudziła największe zainteresowanie wśród polskich kibiców. Ale to nie koniec biało-czerwonych akcentów w sobotnie popołudnie.
Menedżer West Hamu zdecydował się wystawić Fabiańskiego, mimo że w poprzednim pucharowym meczu ze Stockport bramki strzegł Darren Randolph. Reprezentant Polski nie miał dużo pracy i przyglądał się głównie poczynaniom swoich kolegów, punktujących trzecioligowca. Do przerwy West Ham prowadził już 2:0 po trafieniach Pablo Fornalsa oraz Andrija Jarmolenki.
W drugiej połowie napór gospodarzy nie zelżał. Trzeci gol padł po samobójczym trafieniu Andy’ego Butlera. Bramka na 4:0 to już Oladapo Afolayan i łatwe wbicie futbolówki do pustej bramki.
W spotkaniu Barnsley-Norwich od pierwszej minuty wystąpili Polacy. Michał Helik, którego gol dał zwycięstwo swojej drużynie w poprzedniej rundzie, tradycyjnie liderował na środku obrony. W ekipie “Kanarków” miejsce na skrzydle otrzymał Przemysław Płacheta, który do tej pory częściej wchodził z ławki podczas potyczek w Championship.
Nieoczekiwanie to 11. drużyna zaplecza Premier League pierwsza zdobyła bramkę. Po dośrodkowaniu w pole karne źle piłkę wybijali obrońcy Norwich, a ta w końcu trafiła do Calluma Stylesa. 20-letni pomocnik z bliska silnym strzałem zaskoczył bezradnie interweniującego Tima Krula. Takim też wynikiem zakończył się cały mecz.
Niestety, kiepski występ zaliczył Płacheta. Kibice wytykali mu przede wszystkim problemy z podjęciem odpowiedniej decyzji w ofensywie. Świetny był natomiast (który to już raz?) Helik.
Z Pucharem Anglii pożegnał się również Millwall. Londyńczycy tym razem wybiegli bez Bartosza Białkowskiego w składzie i gładko przegrali z Bristol City 0:3.
W kolejnej rundzie zameldowało się z kolei Brighton, które pokonało 2:1 Blackpool. Na ławce rezerwowych po raz pierwszy w tym sezonie zasiadł Jakub Moder, ale ostatecznie nie pojawił się na placu gry.
Źródło: własne
1510 PLN

Oferta powitalna 1200 1510 PLN złożona z aż trzech bonusów! 281 PLN zakład bez ryzyka, 29 PLN freebet i 1200 PLN od depozytu. Kod MEGABONUS

2230 PLN

Zakład bez ryzyka 200 210 PLN + darmowy zakład za 20 PLN + bonus od pierwszej wpłaty 2000 PLN

1600 PLN

Na start 1600 PLN: gra bez ryzyka do 600 zł, bonus od depozytu 1000 PLN. Kod MEGABONUS

550 PLN

Cashback 500 550 PLN dla nowych graczy. Kod rejestracyjny: MEGABONUS550

584 PLN

Z kodem promocyjnym MECZYKI cashback 500 PLN + freebet 34 PLN za pierwszą wpłatę + bonus 50 PLN

Dyskusja 13

23 sty 2021 | 19:07
0
Brawo Helik! Kiedy zagra Modzio?
23 sty 2021 | 19:07
0
Glik, Bednarek, Walukiewicz, Dawidowicz, Helik, Bochniewicz. Czy kogoś pominąłem? Coś czuję, że jeszcze w tym półroczu zagramy trójką z tyłu...
24 sty 2021 | 16:56
0
dobry pomysł - to samo z bramkarzami, co się mają marnować, wystawmy trójkę fabianski szczesny gikiewicz... bardzo mądrze myślisz brawo
25 sty 2021 | 18:30
0
Jeszcze się zdziwisz i wspomnisz moje słowa... ;)
27 sty 2021 | 21:44
0
w sensie, że wystawimy trzech bramkarzy, czy że nowy trener pkaże że debilizmem nie ustępuje poprzednikom i znowu spróbuje z 3-ką z tyłu?
28 sty 2021 | 21:55
0
Czemu grę trójką z tyłu określasz mianem debilizmu? To, że przegraliśmy tak jeden mecz z poważnym przeciwnikiem jakim była Kolumbia wcale nie znaczy, że graliśmy źle. Taktycznie Nawałka całkiem nieźle to przygotował.
Proponuję trochę więcej wiary i zaparcia. W życiu też od razu się poddajesz jak nie idzie? :)
29 sty 2021 | 00:16
0
generalnie w życiu, jeżeli codziennie jeżdżę daną trasą i zajmuje mi to 5minut, i któregoś dnia postanawiam zaszaleć i pojechać nową trasą i jest to akurat decydujący dzień w moim życiu i zamiast dojechać w 5 minut stoję w korku 25min to drugi raz już nie próbuję, ewentualnie próbuję w jakimś innym terminie niż w kolejnym najważniejszym dniu w życiu...
nie ma zbyt wielu drużyn w TOP-ie grająych trójką, a już na pewno nie ma żadnej drużynie w TOP-ie grającej trójką która nie posiada dobrych - NAPRAWDĘ dobrych wahadłowych - gra trójką polega na wyciśnięciu 150% właśnie z wahadłowych - goście musza grać przez calutki mecz na pełnej k**Wie - wystarczy że raz odpuści i się nie wróci i można stracić bramkę - tymczasem polska jest niemalż wylęgarnią bocznych obrońców gubiących krycie.. próbowanie gry z wahadłowymi z tą kadrą jest jak wystawianie malucha do paryż dakar
29 sty 2021 | 18:20
(Edytowany)
Cóż za życiowa metafora. Prawie mnie przekonałeś... :D
W całej trenerskiej karierze Mousa ustawiał drużyny na jedno typowe wahadło, zaś po drugiej stronie grał zawodnik o specyfice skrzydłowego. Jego braki w obronie zazwyczaj nadrabiał trzeci środkowy obrońca grający zawsze przy boku. Jeżeli tak samo nakreśli Reprezentacje Polski to moim zdaniem takim zawodnikiem typowo wahadłowym jest Reca. Gość o niesamowitej motoryce. W Serie A gra praktycznie każdy mecz po 90 minut na lewym wahadle. To, moim zdaniem, właśnie Reca najwięcej zyska przy zmianie trenera. Polscy kibice w końcu dostrzegą jego pełny potencjał.
0
Cóż za życiowa metafora. Prawie mnie przekonałeś... :D
W całej trenerskiej karierze Mousa ustawiał drużyny na jedno typowe wahadło, zaś po drugiej stronie grał zawodnik o specyfice skrzydłowego. Jego braki w obronie zazwyczaj nadrabiał trzeci środkowy obrońca grający zawsze przy boku. Jeżeli tak samo nakreśli Reprezentacje Polski to moim zdaniem takim zawodnikiem typowo wahadłowym jest Reca. Gość o niesamowitej motoryce. W Serie A gra praktycznie każdy mecz po 90 minut na lewym wahadle. To, moim zdaniem, właśnie Reca najwięcej zyska przy zmianie trenera. Polscy kibice w końcu dostrzegą jego pełny potencjał.
Co do małej ilości drużyn grających trójką z tyłu. Pół Serie A, Atletico, Tottenham, Chelsea (za Tuchela), Wolverhampton, Brighton, Fulham, Sheffield United (w meczu z Man U), kilka drużyn w Championship, PSG (za Tuchela). Reprezentacje? Spójrz na Belgię i Anglię. Ich drużyny narodowe opanowały to do perfekcji.
29 sty 2021 | 19:42
0
a efekty tej gry widać w osiągnięciach drużyn w których gra.. wiesz, ja też grałem w CM'a wiem, że 3-5-2 to super taktyka, co więcej, wiem że w realu też jest to dobra taktyka, ale jest to taktyka specyficzna - polega na wyciśnięciu 110% z drużyny, musi być oparta na zawodnikach po prostu lepszych niż średnia. W sensie - moim zdaniem - jest to taktyka która pozwala uwypuklić przewagę piłkarską drużyny nad przeciwnikiem - ale jeśli piłkarsko ustepujesz przeciwnikowi, to jest to taktyczny strzał w kolano, bo uwypukla braki twoich zawodników.. moim zdaniem kadra polski nie jest dość dobra, żeby taką taktyką grać na mistrzostwach - chciałbym się mylić, ale wizjoner z koziej dupy nawałka pokazał że raczej się nie mylę
29 sty 2021 | 20:10
0
I widzisz tym się różnimy. Ja naszą kadrę uważam za bardzo mocną z najlepszym piłkarzem świata na czele. Większość gra w dobrych klubach europejskich. Prawdopodobnie cała przyszła kadra to bedą zawodnicy z poza naszej rodzimej ekstraklasy. Więc uważam ich za zawodników lepszych niż średnia. Po prostu potrzeba kogoś kto to dobrze poukłada i wyszlifuje. Tym kimś miejmy nadzieję będzie Sousa.
30 sty 2021 | 02:23
0
róznimy się raczej definicją pojęć :) - nie napisałem że jesteśmy słabi, wręcz przeciwnie jesteśmy mocni, tyle tylko że inni też są mocni, możemy się z nimi bić jak równy z równym, podczas gdy gra wahadłowymi jest dla drużyn lepszych od innych - a tacy jeszcze nie jesteśmy, a już na pewno nie w aspektach wymaganych do gry 3-5-2
30 sty 2021 | 19:34
0
W nadchodzących meczach to tak naprawdę na potencjalne 15 meczy w 2021 roku tylko w trzech nie jesteśmy faworytami. Mam tu na myśli Anglie na Wembley, Hiszpanie w Bilbao oraz Anglia w Warszawie. Więc idąc twoim tokiem rozumowania w pozostałych meczach spokojnie możemy grać trójką z tyłu... :)
31 sty 2021 | 01:15
0
tak na to patrząc - zgadzam się :)
dziwne to forum, to już któraś z kolei normalna rzeczowa rozmowa, po której normalnie mogę przyznać że druga strona ma całkiem sporo racji, kto wie, może nawet Helik w takiej trójce by się odnalazł - ze swoją tendencją do kretyńskich błędów, być może mając dwóch zabezpieczających, przestałby być człowiekiem miną :)
1510 PLN

Oferta powitalna 1200 1510 PLN złożona z aż trzech bonusów! 281 PLN zakład bez ryzyka, 29 PLN freebet i 1200 PLN od depozytu. Kod MEGABONUS

2230 PLN

Zakład bez ryzyka 200 210 PLN + darmowy zakład za 20 PLN + bonus od pierwszej wpłaty 2000 PLN

1600 PLN

Na start 1600 PLN: gra bez ryzyka do 600 zł, bonus od depozytu 1000 PLN. Kod MEGABONUS

550 PLN

Cashback 500 550 PLN dla nowych graczy. Kod rejestracyjny: MEGABONUS550

584 PLN

Z kodem promocyjnym MECZYKI cashback 500 PLN + freebet 34 PLN za pierwszą wpłatę + bonus 50 PLN