Strzelił 100 goli w 5 lat, na Euro nie pojedzie, ma łatkę "antyszczepa" i "foliarza". Oto snajper jakich mało

Strzelił 100 goli w 5 lat, na Euro nie pojedzie, ma łatkę "antyszczepa" i "foliarza". Oto snajper jakich mało
Hasan Bratic / Pixathlon / SIPA / Pressfocus
Autor: Mateusz Hawrot 17 kwi 2021 | 10:00
W wieku 19 lat chciał zaczepić się w profesjonalnej piłce po grze w czwartej lidze, ale oblał testy w średniaku Eredivisie. Nie miał łatki wielkiego talentu, nie dojrzewał w wielkiej akademii Ajaksu. Nie przeszkadza mu to jednak w seryjnym strzelaniu goli. Ale mimo fantastycznych statystyk, w kadrze Holandii Wout Weghorst właściwie nie istnieje. Zaś ostatnio jest o nim głośno głównie z powodu kontrowersyjnych wypowiedzi na temat pandemii koronawirusa i szczepionek.
Kariera Wouta Weghorsta nie była usłana różami. W odróżnieniu od wielu uzdolnionych rodaków, on akurat nie miał okazji terminować w akademii największych klubów. To w ogóle piłkarz nietypowy, bo przy prawie dwóch metrach wzrostu gra głową wcale nie jest jego największym atutem. Ale choć ostatnio mocno ten element poprawił, to dzięki wielu innym zaletom strzela po kilkanaście goli na sezon. W obecnym idzie na bramkowy rekord. To właśnie na barkach Weghorsta VfL Wolfsburg najprawdopodobniej wjedzie do Ligi Mistrzów. Kim jest zawodnik, który zaraz zostanie najlepszym strzelcem w historii “Wilków”?

Czas i cierpliwość

Piłkarzem mającym na plecach spory bagaż doświadczeń. I to od najmłodszych lat. Weghorst przeszedł niełatwą drogę, by w wieku 28 lat zyskać miano legendy Wolfsburga i być przymierzanym do ekip z czołówki Premier League.
Ostatnio głośno jest o Jude Bellinghamie. Rewelacyjny Anglik z Borussii Dortmund, o którym więcej przeczytacie TUTAJ, nie ma jeszcze 18 lat, a już błyszczy w Lidze Mistrzów. Świetnie grają inne “dzieciaki” - Eduardo Camavinga, Pedri, Florian Wirtz. A Weghorst? On w ich wieku kopał w czwartej lidze holenderskiej. Jego ówczesny klub, DETO, dziś rywalizuje na kompletnie amatorskim poziomie szóstym. Wout wiedział, że stać go na więcej. Wspominał w kilku wywiadach, że różnił się od bliskich mu rówieśników, którzy traktowali piłkę jak zabawę. Zawsze dbał o profesjonalizm. Zna się na właściwym odżywianiu. Wierzył w sukces. Czuł, że jego szansa w końcu nadejdzie. W wieku 19 lat trafił na testy do Heraclesu Almelo, czyli średniaka Eredivisie.
I tam nastąpił pierwszy zawód. Pokazano mu drzwi. Potrzebny był czas. I cierpliwość, bo rosłego napastnika wprawdzie przyjęto do Willem II Tillburg, lecz dostał angaż jedynie w drużynie rezerw. Rok później rękę wyciągnęło do niego drugoligowe wówczas Emmen. W barwach tego zespołu dał się poznać jako dość skuteczny egzekutor. W dwa lata strzelił ponad 20 goli. Warto jednak zaznaczyć, że poziom Eerste Divisie jest, delikatnie mówiąc, niezbyt wysoki. Swego czasu brylowali tutaj piłkarze, którzy odbili się nawet od polskiej Ekstraklasy - Koen van der Biezen, Johan Voskamp czy niedawno Fabian Serrarens.
Na kontrakt w Eredivisie to jednak w zupełności wystarczyło. Wout przeniósł się do Heraclesu. Tego samego, który go wcześniej odrzucił. W Almelo naprawili dawny błąd, a piłkarz odwdzięczył się za szansę. W sezonie 2014/15 zanotował dziewięć goli i osiem asyst. W kolejnym uzbierał aż 15 bramek. Z takimi statystykami mógł liczyć na awans wyżej, do lepszej holenderskiej drużyny. Padło na AZ Alkmaar. Alkmaar, które okazało się dla niego trampoliną do sukcesu.

Strzelec wyborowy

W 2016 r. Weghorst po raz pierwszy zagrał w europejskich pucharach. Z miejsca został niezwykle istotnym elementem AZ. Inwestycja 1,5 mln euro ze strony klubu była strzałem w dziesiątkę. W debiutanckim sezonie w czerwono-białym trykocie Holender strzelił 18 bramek. W drugim - aż 27, zwykle mając na ramieniu opaskę kapitańską. Przez kilka lat “urósł” niesamowicie. Od jednego z wielu graczy wyróżniających się w Eerste Divisie do lidera silnej jak na krajowe warunki ekipy Alkmaar. W nagrodę zadebiutował w reprezentacji “Oranje”. W marcu 2018 r. dostał trzy “ogony” od Ronalda Koemana.
- Wout był gwiazdą w AZ Alkmaar i widać było, że ma potencjał na grę w silniejszej lidze - wskazuje Mariusz Moński z serwisu “Retro Futbol”.
Jak wielu czołowych zawodników Eredivisie, Weghorst otrzymał ofertę z Bundesligi.W 2018 r. podpisał kontrakt z Wolfsburgiem. “Wilki” przelały na konto AZ około 10 mln euro. Dziś w mieście Volkswagena mogą się przy takiej kwocie najwyżej uśmiechnąć. Jeśli sprzedadzą Holendra, na ich konto wpłynie ponad trzy razy tyle.
W Wolfsburgu bowiem narodził się napastnik naprawdę solidny w skali europejskiej. A jak na warunki Bundesligi - wyborny. Przez niespełna trzy lata gry dla VfL Weghorst zdobył, uwaga, 61 goli we wszystkich rozgrywkach.
  • 2018/19: 36 meczów/18 goli/7 asyst
  • 2019/20: 43 m./20 g./5 as.
  • 2020/21: 35 m./23 g./8 as. (stan na 16 kwietnia)
Może trudno w to uwierzyć, ale ten fantastyczny bilans pozwolił Woutowi wskoczyć na drugie miejsce w tabeli najlepszych strzelców Wolfsburga wszech czasów. A zaraz 28-latek pewnie obejmie fotel lidera. Do numeru jeden, Edina Dżeko, traci tylko pięć bramek. Wyprzedził Andrzeja Juskowiaka, Diego Klimowicza i Grafite. Pobicie rekordu Bośniaka to zatem idealny cel na końcówkę obecnego sezonu. Sezonu, który najprawdopodobniej zakończy się awansem “Wilków” do Ligi Mistrzów. Niewykonalnym, gdyby nie Wout Weghorst.
- Weghorst to napastnik kompletny, przynajmniej na warunki Bundesligi. Nietypowy, bo pomimo tych centymetrów sam mówi, że gra głową to nie jest jego najmocniejsza strona. Ale widać postępy i w tym względzie. Mówił, że pracował latem dużo z trenerami od siatkówki, by poprawić timing. No i przynosi to efekty - strzelił głową cztery gole w tym sezonie. Tylko czterech piłkarzy w lidze ma ich więcej - tłumaczy nam Tomasz Urban, komentator “Eleven Sports”, ekspert od ligi niemieckiej.
A więc choć 28-letni Holender to strzelec iście wyborowy, w żadnym wypadku nie jest klasycznym egzekutorem. Wręcz przeciwnie. Pozytywny bilans asyst rok po roku nie wziął się znikąd. Weghorst to gracz pracowity jak mrówka. Zasuwa po całym boisku. Poświęca się dla zespołu. Wykonuje masę sprintów - pod tym względem należy do czołowych piłkarzy Bundesligi. A przecież na pierwszy rzut oka wygląda jak “stojanow”, który czeka w polu karnym na wrzutkę na “nos” lub dogranie do nogi. Cóż, pozory mylą.
- Rzadko tak wysocy piłkarze są tak dobrze wyszkoleni technicznie jak Wout - zwraca uwagę Mariusz Moński.
- Weghorst to pierwszy obrońca Wolfsburga, który biega od obrońcy rywala do obrońcy, nie stroni od pojedynków z nimi. Dzięki temu świetnie odnajduje się w taktyce Olivera Glasnera, bazującej na ostrym i wysokim pressingu. Jednocześnie Holender nie traci przez to jakości w ofensywie. Zachowuje chłodną głowę w sytuacjach sam na sam. Znakiem rozpoznawczym stają się jego podcinki (np. gol z Augsburgiem) - dodaje Tomasz Urban.

Widmo w kadrze

Tak skuteczny piłkarz w tak wybornej formie powinien w teorii być główną strzelbą reprezentacji Holandii na nadchodzącym Euro. Cudem jednak będzie, jeśli Weghorst… w ogóle na mistrzostwa pojedzie. W kadrze “Oranje” nie ma bowiem dla niego miejsca. Odkąd zagrał w narodowych barwach jeszcze jako zawodnik Alkmaar, na zgrupowaniu pojawił się tylko raz. W listopadzie 2019 r. dostał 27 minut przeciwko Estonii w meczu towarzyskim. Jego reprezentacyjny bilans jest wręcz kuriozalny jak na snajpera tej klasy: cztery spotkania, łącznie 47 minut, zero goli. Nie figurował w planach Ronalda Koemana, w zespole nie widzi go też Frank de Boer.
Jak to możliwe? Czy piłkarz Wolfsburga sprawia problemy dyscyplinarne? A może niezbyt chętnie zapatruje się na grę w kadrze? Albo popadł w konflikt z trenerem? Nic z tych rzeczy. O co więc chodzi?
- Holandia zazwyczaj gra 4-3-3, i w tym ustawieniu ma miejsce tylko dla jednego napastnika. Zwykle jest nim Depay. Jeżeli taktyka w czasie meczu się zmienia, wchodzi Luuk de Jong. Weghorst, jako napastnik podobnego typu co Luuk, mógł grać tylko w towarzyskich meczach ze słabszymi rywalami - wyjaśnia Moński.
- Nie można porównywać Wouta do Luuka tylko pod względem statystyk, bo Luuk jest bardzo ważny jako jeden z liderów poza boiskiem. Do tego dochodzi doświadczenie i skuteczność w meczach międzynarodowych i europejskich pucharach. Weghorst ma 28 lat i w rozgrywkach europejskich jak dotąd praktycznie nie zaistniał - tłumaczy redaktor “Retro Futbolu”.
Wiele wskazuje na to, że Wout Weghorst na Euro nie zagra. Na wielkie zmiany w selekcji de Boera się nie zanosi. Nawet mimo widocznych gołym okiem problemów kadry, które spowodowały choćby porażkę 2:4 z Turcją na starcie eliminacji do mundialu.
- Pewnie że istnieje szansa na Weghorsta na Euro, ale byłoby to dziwne, bo de Boer mówi, że ma w 90% ustaloną kadrę. I także byłoby dziwne, gdyby powołał do niej gościa, którego nie sprawdzał w kadrze w meczach o stawkę - ocenia Moński.

Afera “covidowa”

W ostatnich dniach nazwisko Weghorsta było odmieniane w niemieckich i holenderskich mediach przez wszystkie przypadki. Nie ma to jednak związku ani z problemami 28-latka w kadrze, ani z kapitalną formą strzelecką, ani ewentualnym transferem po zakończeniu sezonu. Wszystko przez kontrowersje, które wywołały słowa Holendra na temat pandemii koronawirusa, a konkretnie szczepionek.
Zacznijmy od tego, że Weghorst jest niezwykle aktywnym użytkownikiem Instagrama. Jego profil obserwuje niemal 70 tys. osób. Zawodnik “Wilków” chętnie wrzuca do sieci zdjęcia, głównie z rodziną - partnerką Nikki oraz dwoma córeczkami. Łatwo zauważyć, że to człowiek bardzo familijny, co sam podkreślał w różnych wywiadach. W połowie grudnia Wout opublikował jednak na Stories nie zdjęcie, a grafikę. Z pozoru zwyczajną. Głęboki cytat, autor słów, poparcie ze strony udostępniającego. Tyle? Otóż nie.
Wspomniany cytat jest następujący:
- Wyobraź sobie szczepionkę tak skuteczną, że grożą Ci, byś ją przyjął - na chorobę tak śmiertelną, że musisz zostać przetestowany, by wiedzieć, czy ją masz.
Autorką tych słów jest dr Christiane Northrup. To zwolenniczka teorii spiskowych dot. pandemii koronawirusa. Przeciwniczka szczepionek, piewca medycyny alternatywnej, znana z kontrowersyjnych wypowiedzi i sugerowania, że pandemia to “ustawka” możnych tego świata.
Na Weghorsta posypały się gromy. Oskarżano go o trywializowanie choroby, która pochłonęła miliony ludzkich żyć. Po lawinie krytycznych komentarzy Holender usunął feralną grafikę. Podkreślił, że wie, jakie skutki może wywołać koronawirus i ma świadomość, jak potrafi być groźny dla zdrowia.
Ostatnio sprawa odżyła. 10 kwietnia Wout Weghorst pojawił się w studiu telewizji “ZDF”. Niemiecki dziennikarz nie omieszkał poruszyć tematu usuniętego wpisu. Oto fragment wywiadu z napastnikiem VfL.
- Czy teraz rozumiesz, dlaczego zostałeś tak mocno skrytykowany za tamten wpis? - zapytał Weghorsta prowadzący.
- W żadnym wypadku nie miałem zamiaru kogokolwiek tym wpisem skrzywdzić. A, po pierwsze, nie przeprosiłem za udostępnienie tego postu. Przeprosiłem za reakcje, które otrzymałem od wielu ludzi, szczególnie tych, którzy źle mnie zrozumieli. Mi naprawdę nie o to chodziło. Ten temat (szczepionek - przyp. red.) rzeczywiście jest bardzo ważny i wrażliwy. (...) Każdy powinien (...) spojrzeć na cały, złożony problem i sprawdzić, o co tak naprawdę chodzi. (...) I na tej podstawie podejmować decyzje dobre dla siebie i swojej przyszłości - odparł Holender.
- Czy dobrze Cię zrozumiałem, że nie przepraszasz za post sam w sobie? To, co tam napisano, to absolutnie “spiskowe” słownictwo. Inaczej tego ująć nie można. A więc nadal popierasz te słowa? W końcu skomentowałeś je krótkim “TO”, z trzema wykrzyknikami - dociekał dziennikarz.
- Opublikowałem nie tylko grafikę, ale też odnośnik do filmu dokumentalnego. W tym filmie zagłębiają się w temat koronawirusa samego w siebie, szczepionek oraz jak one…
(Dziennikarz przerywa)
- Ale ta sentencja mówi - jeśli mogę tak to podsumować - że człowiek jest zmuszony do przyjęcia szczepionki na chorobę, która jest mało śmiertelna. Przecież to kompletny nonsens. To jak - nadal podtrzymujesz te słowa, czy nie? - znów zapytał prowadzący.
- Wiesz, ja podjąłem decyzję. Z moją rodziną, dziećmi, partnerką. Rozmawialiśmy zresztą o tym wpisie. Rozwiązałem problem - usunąłem post. Ale, jak już mówiłem, to dla mnie ważne, by każdy mógł podjąć własną decyzję, by każdy decydował za siebie - podkreślił Weghorst.
- O jakiej decyzji mówisz?
- Moim zdaniem - o najlepszej możliwej.
- Czyli jakiej?
- Najlepszej - zakończył holenderski piłkarz z uśmiechem na twarzy.
Kto ma w tym sporze rację? Oceńcie sami. Słowa Holendra z pewnością są kontrowersyjne. Weghorst nie zdystansował się od udostępnionej w grudniu grafiki. Przeprosił jedynie za burzę, jaką to wywołało. Z drugiej strony warto podkreślić, że 28-latek w sposób spokojny, rzeczowy i kulturalny starał się wyłożyć na stół własne racje. Zobaczycie to na poniższych filmach:
Po tym wywiadzie w Niemczech znów wybuchło spore zamieszanie. Woutowi przypięto łatkę “foliarza”, nazywano “covidiotą”. Doszło do tego, że dyrektor sportowy Wolfsburga Jorg Schmadtke zapowiedział coś w rodzaju rozmowy wychowawczej z zawodnikiem. 57-latek akurat wie, o czym mówi - dopiero co wrócił do zdrowia po przejściu koronawirusa. Oczywiście - żadne kary klubowe Weghorstowi nie grożą. Lider zespołu normalnie trenował w ostatnich dniach i ma poprowadzić “Wilki” do zwycięstwa nad Bayernem Monachium, osłabionym przez plagę kontuzji.

Kierunek: Anglia?

Przed Weghorstem ważne decyzje. Może i podjął już jedną z nich, tę życiową, dotyczącą szczepionki. Ale ma jeszcze kilka spraw do rozwiązania. Po pierwsze, Wolfsburg jest o włos od awansu do Ligi Mistrzów. O włos, czyli troszeczkę jeszcze brakuje. Kibice “Wilków” liczą, że Holender utrzyma świetną skuteczność i wprowadzi drużynę na europejskie salony. Po drugie, Woutowi brakuje pięciu bramek do zostania najlepszym strzelcem w historii klubu. Po trzecie, piłkarz pewnie do końca będzie wierzył w wyjazd na Euro.
A co dalej? W dotychczasowej karierze 28-latek zmieniał barwy klubowe co dwa lata. Dopiero w zeszłym roku wyłamał się z tej reguły. Trwa jego trzeci sezon w VfL. Ostatni? Bardzo możliwe. Od dłuższego czasu Weghorst przymierzany jest do transferu, który stanowiłby swoisty krok naprzód. Media wielokrotnie wspominały o zainteresowaniu Holendrem płynącym z Anglii. Najwięcej mówiło się o Tottenhamie, gdzieś w tle przewijał się także Arsenal. Cena? “Wilki” mają żądać minimum 35 mln euro. Sam Wout przyznał w zimie, że środek sezonu to nie jest najlepszy czas na przeprowadzkę. Ale letniego transferu nie wykluczył.
Czy 28-letni snajper sprawdziłby się w Premier League?
- To trudne pytanie, bo wiele czynników wpływa na to, czy piłkarz sprawdzi się w nowym środowisku. Ale jeśli chodzi o kwestie czysto piłkarskie - nie mam żadnych wątpliwości, że dałby sobie radę na Wyspach. Choćby przez swoją wszechstronność. Od jakiegoś czasu nie ukrywa, że chciałby się sprawdzić w Anglii, więc sądzę, że gdy przyjdzie konkretna oferta, to chętnie z niej skorzysta. Z Wolfsburgiem już niczego więcej nie wygra i nie zrobi już w tym klubie kroku do przodu - uważa Tomasz Urban.
Zaraz możemy więc oglądać Wouta Weghorsta w klubie z czołówki najsilniejszej ligi świata. Zanim jednak Holender pojedzie na Wyspy, pewnie chętnie odwiedzi jedno z państw Afryki. Piłkarz Wolfsburga jest bowiem ambasadorem fundacji “Join for Joy”, mającej na celu promowanie edukacji w najbardziej biednych afrykańskich krajach za pomocą sportu i zabawy. W zeszłym roku miał jechać m.in. do Ugandy. Uniemożliwiła mu to pandemia.
- W tych krajach wiele dzieci nie chodzi do szkoły, bo nie widzi w tym sensu. Uczą się w domu i tracą tym samym okazję na zabawę. Próbuję wnieść do ich życia trochę sportu i zabawy. Jako mały chłopiec byłem w Tanzanii. Widziałem tamtejszą biedę. Wiedziałem, że jeśli wszystko potoczy się po mojej myśli, chciałbym coś dla tych ludzi zrobić, pomóc im. Na szczęście mogę to teraz robić, co daje mi niesamowite uczucie, nawet jeśli te dzieci są choćby o jeden procent szczęśliwsze - podkreśla sam zainteresowany.
I obyśmy jak najczęściej mogli przeczytać o Weghorście w wyłącznie pozytywnym tonie. Na Euro może nie zagra, ale w takiej formie powinien brylować czy to w Premier League, czy w Lidze Mistrzów. Napastnik - a jak widać, także i człowiek - z niego nietuzinkowy.
author picture

Mateusz Hawrot

Spodobał Ci się tekst tego autora?

Czytaj kolejne
Źródło: własne

Tabela ligowa - Bundesliga

STS
1510 PLN

Oferta powitalna 1200 1510 PLN złożona z aż trzech bonusów! 281 PLN zakład bez ryzyka, 29 PLN freebet i 1200 PLN od depozytu. Kod MEGABONUS

Fortuna
2230 PLN

Zakład bez ryzyka 200 210 PLN + darmowy zakład za 20 PLN + bonus od pierwszej wpłaty 2000 PLN

Betfan
1600 PLN

Na start 1600 PLN: gra bez ryzyka do 600 zł, bonus od depozytu 1000 PLN. Kod MEGABONUS

Betclic
550 PLN

Cashback 500 550 PLN dla nowych graczy. Kod rejestracyjny: MEGABONUS550

Superbet
584 PLN

Z kodem promocyjnym MECZYKI cashback 500 PLN + freebet 34 PLN za pierwszą wpłatę + bonus 50 PLN

Dyskusja 80

17 kwi 2021 | 10:29
0
W czasach powszechnego fałszu mówienie prawdy jest aktem rewolucyjnym.Wystrzegaj się większości. Jeśli za czymś podąża tylu ludzi, jest to wystarczający dowód na to, że jest to złe. Prawda przytrafia się jednostkom, nie tłumom. Brawo dla Wouta
17 kwi 2021 | 10:37
0
Jest masa schizofreników,którzy w pojedynkę głoszą swoje teorie jako prawdy objawione. Polecam ich słuchać na pewno daleko zajdziesz w życiu. Głupszego cytatu już nie było. To,że ktoś ma odmienne zdanie od reszty w żadnym stopniu nie oznacza czy jest to prawda czy fałsz.
17 kwi 2021 | 10:56
0
Z roku na rok zaciska sie petla wielkiego brata pod płaszczykiem bezpieczenstwa. Postawienie społeczenstwa w stan zagrożenia ujawnia najprostrze instynkty samozachowawcze. Psychologia tłumu. Za 1 nie pojdziesz, za dwoma nie pojdziesz. 3 ludzi ooo cos musi w tym byc. Za tłumem jak nie isc za rozpedzonym tłumem.
17 kwi 2021 | 13:27
0
Jak świnie na rzeź.
18 kwi 2021 | 15:06
0
To prawda, pandemia pokazuje drugie oblicze czlowieka. Albo moze nie tyle drugie tylko to ukryte ktorego na codzien nie widac.
19 kwi 2021 | 07:28
0
Nie to nie sa ukryte. Układ współczulny i przywspółczulny. Podczas zagrożenia decyzje podejmowane sa szybko i nastawione na przetrwanie. Np. Dlatego diaspora Żydowska nie wposcila 2 statkow z transportem ich braci z Europy. Statki wrociły i wiadomo co sie stało. No ale konkurencje ewentualna zlikwidowali.
18 kwi 2021 | 15:05
0
A to trzeba byc schozofrenikiem zeby miec swoje zdanie? To nie o to tu chodzi.
17 kwi 2021 | 13:20
0
To przejdzie do historii! W TVP odbył się sąd nad rządem i zarazą. Warto Rozmawiać pokazuje prawdę.
https://www.youtube.com/watch?v=ylROF3yqQS4
17 kwi 2021 | 17:42
0
Skoro większość ludzi podąża za konsumpcjonizmem to rozumiem, że kapitalizm jest również zły? Włos się jeży od takich wypowiedzi i podważania badań naukowych... Strach pomyśleć co by się działo gdyby w czasach "hiszpanki" albo odkrycia penicyliny był internet. Dzisiaj mem i filmik z żółtymi napisami na YT ma większość wartość merytoryczną niż naukowy artykuł.
18 kwi 2021 | 07:58
0
Źródło do tych badań naukowych...
18 kwi 2021 | 10:59
0
Bardzo proszę:
https://www.nejm.org/doi/full/10.1056/NEJMoa2101765?query=featured_home

Będę wdzięczny za jakikolwiek link do artykułu naukowego dotyczącego nieefektywności szczepionek na Covid.

P.S. Tak, jestem już zaszczepiony, mam chipa i możliwe, że ten komentarz pisał Bill Gates.
19 kwi 2021 | 23:54
0
Daj znać jak tam z udarami i innymi powikłaniami po szczepieniach, a odnośnie skuteczności to wiesz, że szef Pfizera już zapowiedział, że jego klienci będą musieli sięz zgłaszać, po trzecią dawkę po 6 miesiącach od 2 dawki? Widziałeś może jakieś wypowiedzi dr Geerta Vanden Bossche?
"W wymiarze jednostkowym, jak już mówiłem, jeśli posiadasz w organizmie przeciwciała, w pewnym momencie – zdaję sobie sprawę, że spotka mnie za to krytyka, ale rzeczywistość to zweryfikuje ostatecznie – że jesteśmy obecnie bardzo blisko osiągnięcia oporności (wirusa) na szczepionkę. Już zaczynają się prace nad szczepionkami przeciwko tym nowym szczepom. Do czego zmierzam. Jeśli otrzymałeś szczepionkę, to możesz pomyśleć, że nic złego ci nie grozi. Przeciwnie. Tracisz tym samym najwartościowszy element swojego układu immunologicznego, jaki można sobie wyobrazić, czyli mechanizm odporności wrodzonej.

Ponieważ naturalne przeciwciała, przeciwciała IgM przegrywają konkurencję z tymi swoistymi przeciwciałami skojarzonymi z danym szczepem wirusa. To są przeciwciała długotrwałe, więc długotrwałe będzie także tłumienie nieswoistych przeciwciał, a to oznacza utratę, naturalnej odporności przeciwko jakimkolwiek wirusom, przyszłym konkretnym szczepom koronawirusa, itp. Oznacza to, że organizm pozostaje bez jakiejkolwiek ochrony, zdolność immunologiczna organizmu spada do zera. Nie istnieje."
https://pubmedinfo.org/2021/03/24/masowe-szczepienia-podczas-pandemii/
20 kwi 2021 | 09:43
0
Tylko czekałem na linka do pubmedinfo, foliarskiej strony z pseudonaukowymi badaniami.

"Daj znać jak tam z udarami i innymi powikłaniami po szczepieniach" - napisał człowiek zaszczepiony na ospę, odrę, polio, różyczkę, krztusiec, błonicę, tężec, WZW B. Idź podziękować rodzicom, że żyjesz.
Ludzie sobie nie zdają z tego sprawy, że najgorsze powikłania będą po przebytym Covidzie. Nic Wam nie dało do myślenia, że traci się smak i węch? Przekonacie się wkrótce - najwcześniej pojawią się zaburzenia z koncentracją i tzw. "brain fog".

"szef Pfizera już zapowiedział, że jego klienci będą musieli sięz zgłaszać, po trzecią dawkę po 6 miesiącach od 2 dawki" - to straszne! Co 12 miesięcy szczepię się na grypę i naprawdę moja zdolność immunologiczna ma się dobrze.
19 kwi 2021 | 23:49
0
To może coś o maskach, na rozgrzewkę? Bo jest krócej. Widziałes fimiki na YT jak opary z e-paperierosa przechodzą przez maskę jak gorący nóz przez masło? Cząsteczki dymu e-papierosowego mają rozmiar 1.06 do 2.46 mikrona [1]. Natomiast 97% wydalanych przez człowieka aerozoli ma rozmiar poniżej 1 mikrona [2].
[1] Sci Rep. 2020 Dec 10;10(1):21707.
[2] BMC Pulm Med. 2012 Mar 21;12:11.

"Oddychanie bez maski emitowało cząsteczki o średniej geometrycznej średnicy 0,65 µm (rys. 3a), przy czym 35% cząsteczek miało najmniejszy zakres wielkości od 0,3 do 0,5 µm. Niezależnie od rodzaju maski, noszenie masek podczas oddychania znacznie zwiększyło ten ułamek cząstek w najmniejszym zakresie wielkości (np. Nawet do 60% dla respiratora KN95), przesuwając średnią geometryczną średnicy w kierunku mniejszych rozmiarów. Rozmowa bez maski dawała nieco większe cząsteczki w porównaniu z oddychaniem, o średniej średnicy 0,75 µm (ryc. 3b). Noszenie maski podczas rozmowy wpłynęło na rozkład wielkości w sposób jakościowo podobny do tego obserwowanego przy oddychaniu, ponieważ większa część cząstek znajdowała się w najmniejszym zakresie rozmiarów. Jednak w przeciwieństwie do oddychania maski U-SL-T i U-DL-T uwalniały najwyższe frakcje małych cząstek (odpowiednio 47% i 51%).” – Źródło: Sci Rep.2020 Sep 24;10(1):15665; Efficacy of masks and face coverings in controlling outward aerosol particle emission from expiratory activities https://pubmed.ncbi.nlm.nih.gov/32973285/
18 kwi 2021 | 15:04
0
Mylisz sie, z tego co napisales wynika ze zawsze jednostki maja racje a tak nie jest. Chyba chciales blysnac ale ci nie wyszlo. Zle sformulowales swoje wypowiedz.
17 kwi 2021 | 10:36
0
O, bardzo mądry człowiek, wśród piłkarzy to rzadkość. Ma swoje zdanie i go broni. Nie idzie bezmyślnie za wszystkimi. Nie zmienia zdania gdy zaczynają go obrażać z tego powodu. Dobra robota przyjacielu, trzeba myśleć samodzielnie.
Zauważcie jedną prawidłowość, w Polsce wszystkie media głównego nurtu mówią w tej sprawie jednym głosem. Czy to nie jest podejrzane że Ci, którzy zawsze są do siebie w kontrze jak TVP i TVN, w sprawie szczepionek, pandemii, lockdownow mówią jednym głosem?
17 kwi 2021 | 10:44
(Edytowany)
Mówią to co im karzą.Treści niewygodne nie są dopuszczane do emisji.Celem jest właśnie nakręcanie poprzez media które są głównym narzędziem propagandy.Ludzie oglądając wiadomości nie weryfikują podawanych w nich informacji , chłoną je bezmyślnie.W czasach drugiej wojny światowej również wykorzystywał do nastawienia ludzi przeciwko żydom.
0
Mówią to co im karzą.Treści niewygodne nie są dopuszczane do emisji.Celem jest właśnie nakręcanie poprzez media które są głównym narzędziem propagandy.Ludzie oglądając wiadomości nie weryfikują podawanych w nich informacji , chłoną je bezmyślnie.W czasach drugiej wojny światowej Hitler również wykorzystywał te metody do nastawienia ludzi przeciwko żydom.
Użytkownik usunięty
17 kwi 2021 | 12:59
0
Komentarz usunięty
17 kwi 2021 | 17:44
0
Tajemnica szczepionki. Armagedon. Apokalipsa.
https://www.youtube.com/watch?v=t4_xIwAOYPA
18 kwi 2021 | 01:41
0
ale ludzie i tak nie zrozumieją że media od zawsze mówią jednym głosem - głosem bogatych - ci bogaci, owszem rywalizują miedzy sobą o stołki i prestiż - ale wciąż są jedym ciałem,
17 kwi 2021 | 10:15
0
No i bardzo dobrze mówi.
17 kwi 2021 | 23:02
0
SPOWIEDŹ RATOWNIKA
https://www.youtube.com/watch?v=D6EM7qQL6k8
17 kwi 2021 | 10:36
0
Chociaż jako jeden odważny.Widać że nie chciał ciągnąć tematu bo znowu by go zbesztali.A reszta wstawia zdjęcia z maskami i jeszcze nakręca cały ten cyrk pisząc o "odpowiedzialnośći". Zabrali koncerty ,restauracje itd ...właściwie to w pewnym sensie nawet sport...bo czym jest sport bez kibiców.Nie ciągnie już tak do oglądania spotkań bez kibiców.
17 kwi 2021 | 10:57
0
Moj koles nie oglada juz meczy. Twierdzi ze bez kibicow. To G... Warte
17 kwi 2021 | 11:48
0
czyli oglądał je dla kibiców, no ciekawe.
18 kwi 2021 | 10:09
0
Raczej o klimat.
17 kwi 2021 | 10:52
0
Brawo Wougt, zdobyłeś sobie fana.
17 kwi 2021 | 10:40
0
Bardzo fajny artykuł :) Pan Hawrot nie pierwszy raz staje zresztą na wysokości zadania.

Co do Covidu naprawdę gość bardzo inteligentnie wyraził swoje zdanie. Czy ma racje czy nie nie mnie oceniać ma swoje zdanie i tyle. Każdy może sobie przemyśleć i zobaczyć inny punkt widzenia.
17 kwi 2021 | 12:38
0
Dokładnie to samo miałem pisać, każdy jest wolny i może wierzyć w co chce
17 kwi 2021 | 17:14
0
Taaa bo wiara w płaską Ziemięni inne pierdoły jest absolutnie ok. W końcu jesteś wolny i możesz wierzyć w co chcesz
17 kwi 2021 | 18:05
0
Jak ktoś chce to niech sobie wierzy nawet krasnoludki, co mnie to.
17 kwi 2021 | 11:21
0
Abstrahując od tematu covida samego w sobie - przecież ton niemieckiego dziennikarza to jest totalitaryzm...
18 kwi 2021 | 15:11
0
To byl pressing, wiesz, chcial go troche przytloczyc zeby go zmiekczyc.
17 kwi 2021 | 11:13
0
Okno Overtona to niezwykle interesująca koncepcja polityczna, która opisuje sposób, w jaki można zmienić opinię publiczną na dany temat. Stwierdza ona, że idee, które wcześniej uważano za raczej niedorzeczne, mogą przy odrobinie wysiłku i pracy nad gronem potencjalnych odbiorców zostać na dłuższą metę zaakceptowane.
Zgodnie z tą koncepcją, nawet tematy tabu nie są wolne od jego skutków. Ogólna opinia, jaką dane społeczeństwo żywi na takie kwestie, jak kazirodztwo, pedofilia lub kanibalizm, może radykalnie się zmienić. Aby tak się stało, nie jest konieczne korzystanie z technik prania mózgu, ani też wprowadzanie reżimu o charakterze dyktatorskim. Zamiast tego w zupełności wystarczy opracowanie szeregu zaawansowanych technik, których realizacja pozostanie niezauważona przez społeczeństwo.
W zasadzie wydaje się niemożliwe, aby społeczeństwo zaakceptowało niektóre z tabu, o których wspominaliśmy powyżej. Jednak koncepcja o nazwie okno Overtona dowodzi niezbicie, że może się to zdarzyć. I nie jest to kwestia jedynie przypadku, ale może także stać się efektem przemyślanego działania.
Etap 1: Od czegoś z gatunku „nie do pomyślenia” po zachowanie z grupy „ekstremalnych”

W ramach tego pierwszego etapu kanibalizm plasuje się na najniższym poziomie akceptacji w oknie Overtona. Społeczeństwo uważa to konkretne zachowanie za skrajnie wręcz niemoralne. Powszechnie traktowane jest jako obrzydliwe i niedorzeczne. W tym momencie okno Overtona jest zamknięte i całkowicie nieruchome.

Aby zacząć zmieniać opinię publiczną dotyczącą tego konkretnego zagadnienia, naukowcy zaczynają ją najpierw rozkładać na czynniki pierwsze. Dla naukowców nie powinno być w końcu żadnych tematów tabu. W ten sposób społeczność naukowa zaczyna między innymi analizować tradycje i rytuałyniektórych plemion znanych z praktykowania ludożerstwa.

Etap 2: od zachowania „ekstremalnego” do „w ostateczności akceptowalnego”

Po przejściu przez etap 1 nasza koncepcja obejmująca podejście do kanibalizmu przeszła z czegoś absolutnie nie do pomyślenia do uznania za coś raczej ekstremalnego. W drugim etapie natomiast ludzie zaczynają stopniowo akceptować ten pomysł. Dzięki wnioskom wysnuwanym przez naukowców społeczeństwo będzie postrzegać tych, którzy odmawiają zdobycia wiedzy na ten temat jako ślepo fanatycznych i wręcz nieprzejednanych.

Ludzie, którzy się opierają temu „postępowi”, zaczną być postrzegani jako fanatycy, którzy sprzeciwiają się zaakceptowaniu zdobyczy nauki. Osoby nie wykazujące jakichkolwiek oznak tolerancji wobec kanibalizmu zaczynają być publicznie potępiane, ponieważ cała ta koncepcja traci powoli swoje negatywne konotacje.

Nazwa „kanibalizm” może nawet zmienić się w coś takiego jak antropofagia. Krok po kroku media publiczne sprawiają, że jedzenie ludzkiego mięsa staje się zachowaniem akceptowalnym. Niedługo później może nawet stać się modą lub czymś godnym szacunku.

Etap 3: od bycia akceptowalnym do zachowania sensownego

Spożycie ludzkiego ciała staje się powszechnie obowiązującym zwyczajem, niekiedy nawet prawem. Pomysł jest teraz powszechnie oceniany jako w pełni sensowny. Tymczasem ci, którzy nadal sprzeciwiają się tej idei, będą nadal silnie krytykowani. Ci ludzie są w takim przypadku uważani za skrajnych radykałów, którzy są przeciwni powszechnie ustanowionemu i akceptowanemu prawu.

Co więcej, zarówno społeczność naukowa, jak i media publicznie nieustannie podkreślają, że w historii ludzkości istnieje wiele przypadków kanibalizmu na przestrzeni wielu epok.

Etap 4: Od czegoś sensownego do popularnego

Pora teraz na kolejny etap zdefiniowany przez okno Overtona. Na tym etapie kanibalizm staje się ulubionym tematem rozmów i programów telewizyjnych. Cała koncepcja i zagadnienia z nią związane zaczynają powszechnie pojawiać się w filmach i serialach telewizyjnych. Ponadto zawsze mają one na ekranie zdecydowanie pozytywny wydźwięk.

Jednocześnie odnajduje się coraz więcej dobrze ocenianych postaci historycznych, które miały coś wspólnego z kanibalizmem w swoim życiu, niezależnie od tego, co to dokładnie było. Zjawisko to staje się ponadto coraz bardziej popularne. A na dodatek media nieustannie wzmacniają jego pozytywny wizerunek w społeczeństwie.

Etap 5: od zachowania popularnego do poglądu politycznego

Okno Overtona, które zostało zamknięte na początku, teraz zostaje szeroko otwarte. Na tym ostatnim etapie mechanizm legislacyjny, który zalegalizuje to nasze hipotetyczne zjawisko, zaczyna być powoli opracowywany przez środowiska polityczne. Zwolennicy kanibalizmu konsolidują się w ramach jednej strony sceny politycznej i zaczynają następnie szukać większej władzy i szerszej reprezentacji wobec społeczeństwa.

W ten sposób idea, która po raz pierwszy została uznana za coś absolutnie nie do pomyślenia i skrajnie niemoralnego, stała się dobrze osadzona w ramach obowiązującego prawa dla zbiorowej świadomości. Stało się tak za sprawą koncepcji, która może zmienić postrzeganie idei przez opinię publiczną. Niezależnie od tego, jak szalona może ona być. I na tym właśnie polega okno Overtona...
17 kwi 2021 | 14:41
0
Kopiowałeś czy sam to napisałeś? W każdym razie dzięki za ten termin, zdawałem sobie sprawę z takiej metody ale nie wiedziałem, że istnieje termin na to. Każdy człowiek powinien o tym wiedzieć, wtedy okno nie miałoby zastosowania w realnym życiu.
17 kwi 2021 | 11:34
0
Nie wierzysz w skuteczność maseczek, szczepionek, które wciska nam się na każdym kroku, to jesteś foliarzem. Widzisz, że testy to ściema, jesteś covidiotą. Siedź w domu, załóż rękawiczki, zdezynfekuj głowę i wytrzymaj 2 tygodnie, czy to tak trudno zrozumieć?
17 kwi 2021 | 11:58
0
Będziecie starsi, pyknie mam 60 lat, a młodzi będą wam mówić, że macie umierać bo nie ma dla was miejsca na tym świecie. Do tego dążycie, do społeczeństwa czystego od ludzi schorowanych. Czyli typowa III Rzesza.
17 kwi 2021 | 10:53
0
Kontrowersyjna prawda. Duzy pieniadz lubi cisze.
17 kwi 2021 | 11:15
0
To czy ma rację czy też nie ciężko ocenić, bo nikt z nas nie wie jaka jest prawda. Ale trzeba go szanować za to że ma swoje zdanie którego broni w sposób kulturalny i rzeczowy.
17 kwi 2021 | 13:03
0
chociaż jeden odważny,który mówi prawdę
brawo dla tego piłkarza
a media jak zawsze sprzedajne i manipulacyjne
17 kwi 2021 | 12:35
0
Dużo łatwiej jest oszukać ludzi, niż przekonać ich do tego, że zrobiono ich w chuja.
17 kwi 2021 | 10:53
0
Bardzo dobry artykuł, fajnie się czytało
17 kwi 2021 | 11:54
0
Kiedy te debilne media zaczną odróżniać teorie spiskowe od niechęci do szczepień. To są dwie różne sprawy.
18 kwi 2021 | 00:09
0
Nigdy, po to one są, żeby sugerować i narzucać co jest dla bydła najlepsze.
18 kwi 2021 | 15:18
0
To nie wina mediow tylko tego ze prosci ludzie lubia sobie upraszczac rzeczywistosc i trzeba im prostych jednoznacznych komunikatow zeby postepowali w spsob dobry dla ogolu. Z punktu widzenia calosci spoleczenstwa nikogo nie interesuje zdanie jednego czy drugiego indywiduum. Widze i wiem to zwlasnych obserwacji.
18 kwi 2021 | 23:14
0
To też wina mediów,mimo wszystko.Dziennikarze To generalnie prostytutki, tak samo naukowcy, lekarze, nauczyciele i niestety część duchownych.
17 kwi 2021 | 13:08
0
Słusznie Weghorst 👏
17 kwi 2021 | 12:29
0
„Nie pozwólcie nam zapomnieć, że miejscem prawdy dla sportowca jest i zawsze będzie stadion”. - Cantona
17 kwi 2021 | 13:25
0
Najwięksi folia to ci wyznawcy telewizji otwartej i tweetera.
0
Komentarz usunięty

Tabela ligowa - Bundesliga

STS
1510 PLN

Oferta powitalna 1200 1510 PLN złożona z aż trzech bonusów! 281 PLN zakład bez ryzyka, 29 PLN freebet i 1200 PLN od depozytu. Kod MEGABONUS

Fortuna
2230 PLN

Zakład bez ryzyka 200 210 PLN + darmowy zakład za 20 PLN + bonus od pierwszej wpłaty 2000 PLN

Betfan
1600 PLN

Na start 1600 PLN: gra bez ryzyka do 600 zł, bonus od depozytu 1000 PLN. Kod MEGABONUS

Betclic
550 PLN

Cashback 500 550 PLN dla nowych graczy. Kod rejestracyjny: MEGABONUS550

Superbet
584 PLN

Z kodem promocyjnym MECZYKI cashback 500 PLN + freebet 34 PLN za pierwszą wpłatę + bonus 50 PLN