Szalone historie: “Hańba w Gijon”. Reprezentacje Niemiec i Austrii zabiły futbol na Mistrzostwach Świata

Szalone historie: “Hańba w Gijon”. Jak Niemcy i Austriacy zabili futbol i zmusili FIFĘ do zmian
Twitter
Autor: Kacper Dąderewicz 19 sie 2019 | 11:44
Mistrzostwa Świata to zdecydowanie najważniejsze wydarzenie dla wszystkich fanów futbolu. Imprezie tej powinna towarzyszyć również sportowa rywalizacja i gra zgodna z duchem fair play. To, co stało się w 1982 roku w Hiszpanii jest jedną z największych skaz na jej historii.
Do grupy B na Mistrzostwach Świata w 1982 roku trafiły Austria, RFN, Algieria i Chile. W ostatnim meczu Algierczycy pokonali Chilijczyków i byli bliscy zostania pierwszą afrykańską drużyną, która zdoła wywalczyć awans do fazy pucharowej mundialu. Tak się jednak nie stało, a wszystko przez bezczelne zachowanie Austriaków i Niemców.
Do rozegrania w grupie B został już tylko jeden mecz. Sytuacja wyglądała tak, że Austria i Algieria zajmowały dwa pierwsze miejsca z takim samym dorobkiem punktowym. Niemcy mieli o dwa oczka mniej, czyli tyle, ile drużyna w tamtych czasach otrzymywała za zwycięstwo. RFN musiało zwyciężyć z Austrią, aby wywalczyć awans. Sytuacja zrobiła się dla nich bardzo groźna, gdy w pierwszym meczu sensacyjnie przegrali z Algierią.
Austriacy i Niemcy dogadali się w taki sposób, że w 10. minucie Horst Hrubesch zdobył gola, a przez resztę meczu żadna z drużyn nie grała już w piłkę. Piłkarze nie chcieli stwarzać nawet pozorów, że zależy im na dalszej rywalizacji. Wynik 1:0 dla RFN dawał bowiem awans obu tym reprezentacjom.
- To, co tutaj się dzieje, to hańba, która nie ma nic wspólnego z piłką nożną. Możecie mówić, co chcecie, ale nic nie usprawiedliwia tego zachowania - powiedział w trakcie transmisji komentujący to spotkanie niemiecki dziennikarz, Eberhard Stanjek.
Robert Seeger, który komentował to spotkanie dla austriackiej telewizji, przez ostatnie pół godziny spotkania, w ramach protestu nie wypowiedział ani słowa. Ten mecz powinien zostać wykreślony z historii piłki nożnej.
W trakcie spotkania o wiele więcej działo się oczywiście na trybunach. Oburzeni kibice, którzy tego dnia znaleźli się na stadionie w Gijon krzyczeli “Wynocha” w kierunku piłkarzy, Algierczycy machali banknotami, a jeden z Niemców spalił flagę RFN, z której tego dnia zdecydowanie nie mógł być dumny.
Algierski związek piłkarski złożył protest, który z braku dowodów musiał zostać odrzucony. FIFA postanowiła jednak zareagować na to skandaliczne wydarzenie i już od kolejnego mundialu w Meksyku wszystkie ostatnie mecze w danej grupie były rozgrywane tego samego dnia i o tej samej godzinie. W finałowym meczu Mistrzostw Świata 1982 RFN przegrało 1:3 z Włochami. Austriacy z turniejem pożegnali się po drugiej rundzie fazy grupowej.
W cyklu "Szalone historie" prezentujemy niesamowite i niecodzienne zdarzenia sportowe, obok których nie sposób przejść obojętnie
Kacper Dąderewicz
Źródło: własne
1260 PLN

Dwa Trzy bonusy na start, o łącznej wartości 1225 1260 PLN. Kod rejestracyjny: MEGABONUS

2230 PLN

Zakład bez ryzyka 200 210 PLN + darmowy zakład za 20 PLN + bonus od pierwszej wpłaty 2000 PLN

3100 PLN

"Pakiet Pudziana" w wysokości 3000 PLN na start gry oraz "Siano wraca", czyli 100 PLN bez ryzyka

550 PLN

Cashback 500 550 PLN dla nowych graczy. Kod rejestracyjny: MEGABONUS550

600 PLN

Bonus powitalny 600 PLN. Superbet podwaja trzy pierwsze wpłaty nowych graczy

Dyskusja 16

26 sie 2019 | 16:31
0
Niemcy i ich etyka... tfu.
26 sie 2019 | 11:25
0
"z braku dowodów". Gdyby tak Algieria zrobiła z Chile to dowody by się znalazły...
21 sie 2019 | 11:04
0
Tak się nie robi.
19 sie 2019 | 20:09
0
Powinni ich rozstrzelać po tym meczu,co dało by awans Algierii.W sumie do dziś są rózne cuda wianki,ale przyznaje ze o tym meczu nigdy wczesniej nie miałem okazjii poczytac
19 sie 2019 | 18:13
0
Niektórzy się wkurzają, że mecze w ostatniej kolejce są o tej samej godzinie, gdyż trzeba kombinować, aby obejrzeć wszystko. Jednak ta forma rozgrywania meczów jest naprawdę dobrze przemyślana.
19 sie 2019 | 15:34
(Edytowany)
Niestety piłka nożna od lat niezmiennie pełna jest kalkulacji, wyliczeń i przekrętów. Nawet za mojej "kadencji", który dołączył do grona kibiców dopiero z początkiem 1998 roku, a więc dziesiątku lat po narodzinach futbolu, wydarzyło się mnóstwo haniebnych i brudnych rozstrzygnięć - wystarczy wspomnieć chociażby mecze Korei z Włochami i Hiszpanią na mundialu w 2002, remis Szwecji z Danią na Euro 2004, przyznanie Katarowi organizacji MŚ w 2022 roku, czy działalność Seppa Blattera. Niestety okazja czyni złodzieja, a mnie - i jestem pewien, że wszystkich, którzy kochają piękny i czysty futbol - trafia szlag, że tyle decyzji jest podejmowanych przy tzw. zielonym stoliku.
0
Niestety piłka nożna od lat niezmiennie pełna jest kalkulacji, wyliczeń i przekrętów. Nawet za mojej "kadencji", który dołączył do grona kibiców dopiero z początkiem 1998 roku, a więc dziesiątku lat po narodzinach futbolu, miało miejsce mnóstwo haniebnych i brudnych rozstrzygnięć - wystarczy wspomnieć chociażby mecze Korei z Włochami i Hiszpanią na mundialu w 2002, remis Szwecji z Danią na Euro 2004, przyznanie Katarowi organizacji MŚ w 2022 roku, czy działalność Seppa Blattera. Niestety okazja czyni złodzieja, a mnie - i jestem pewien, że wszystkich, którzy kochają piękny i czysty futbol - trafia szlag, że tyle decyzji jest podejmowanych przy tzw. zielonym stoliku.
19 sie 2019 | 14:58
0
Niemiec z Niemcem zawsze się dogada. xD
19 sie 2019 | 13:43
0
No i właściwie o co ta wielka afera?
Celem zespołów jest awans z grupy. Jeśli opłaca się strzelać bramki, to strzelają bramki. Jeśli opłaca się ich nie strzelać, to nie strzelają. Co polacy robili w meczu z Japonią? Jak masz swój wynik, to nie kombinujesz. Ktoś ustalił zasady, a potem narzeka, że ktoś inny je stosuje.
Zresztą dużo większą zbrodnią na piłce są autobus i faule taktyczne, ponieważ jest to rodzaj gry w piłkę, który ma na celu nie granie w piłkę i niedopuszczenie, by rywal w nią grał. Do tego jest niebezpieczny dla zdrowia zawodników.
Jeśli ktoś chce mieć pretensje za takie mecze, jak w Gijon, niech ma je do pomysłodawców grup w MŚ. To ich system spowodował zaistnienie takich meczów.
19 sie 2019 | 14:38
0
A "najlepsze" jest to, że od MŚ w Katarze będziemy mieli to samo - 3 zespołowe grupy czyli dwie drużyny, które zagrają w ostatniej kolejce będą miały pole do kombinowanie no ale kasa w Fifie musi się zgadzać.
19 sie 2019 | 16:39
(Edytowany)
W Katarze będą grać jednak 32 drużyny czyli klasyczny układ 8 grup po 4 zespoły. Grupy z trzema drużynami mają być od kolejnych mistrzostw (Usa,Kanada,Meksyk). Bedzie wtedy 48 zespołów w 16 grupach po 3 drużyny, ale awansuje tylko 1 drużyna z każdej grupy. Według mnie może to być dobry system pod względem układów (pomijając fakt że będzie dużo słabszych drużyn) bo kazdy zagra po dwa mecze o wszystko a wychodzi tylko jeden. Oczywiście zawsze może być jakiś układ (np. za kasę) ale przynajmniej drużyna która się podłoży nie awansuje dalej.
0
W Katarze będą grać jednak 32 drużyny czyli klasyczny układ 8 grup po 4 zespoły. Grupy z trzema drużynami mają być od kolejnych mistrzostw (Usa,Kanada,Meksyk). Bedzie wtedy 48 zespołów w 16 grupach po 3 drużyny, ale awansuje tylko 1 drużyna z każdej grupy. Według mnie może to być dobry system pod względem układów (pomijając fakt że będzie dużo słabszych drużyn) bo kazdy zagra po dwa mecze o wszystko a wychodzi tylko jeden. Oczywiście zawsze może być jakiś układ (np. za kasę) ale przynajmniej drużyna która się podłoży nie awansuje dalej. A co z tego wyjdzie zobaczymy w praktyce
19 sie 2019 | 13:23
0
Słynny skandynawski remis na Euro 2004 też chluby nie przynosi.
19 sie 2019 | 15:25
0
Właśnie to chciałem przypomnieć. Szlag mnie wtedy trafiał, bo kibicowałem Włochom. Antyfutbol.
19 sie 2019 | 13:18
(Edytowany)
Z tego co pamiętam to po tym meczu kibice niemieccy wkurzeni poszli pod hotel a zawodnicy rzucali w nich balonami z wodą czy czymś takim... Słabe to było.
0
Z tego co pamiętam to po tym meczu kibice niemieccy wkurzeni poszli pod hotel a zawodnicy rzucali w nich balonami z wodą czy czymś takim z balkonów... Słabe to było.
19 sie 2019 | 12:50
0
Komentarz usunięty
19 sie 2019 | 15:38
0
Mistrzostwa świata to nie szachy.
19 sie 2019 | 12:23
0
Na taką postawę brak słów. Lepiej przegrać niż wygrać w taki sposób.
1260 PLN

Dwa Trzy bonusy na start, o łącznej wartości 1225 1260 PLN. Kod rejestracyjny: MEGABONUS

2230 PLN

Zakład bez ryzyka 200 210 PLN + darmowy zakład za 20 PLN + bonus od pierwszej wpłaty 2000 PLN

3100 PLN

"Pakiet Pudziana" w wysokości 3000 PLN na start gry oraz "Siano wraca", czyli 100 PLN bez ryzyka

550 PLN

Cashback 500 550 PLN dla nowych graczy. Kod rejestracyjny: MEGABONUS550

600 PLN

Bonus powitalny 600 PLN. Superbet podwaja trzy pierwsze wpłaty nowych graczy