Szczęsny wskazał jedyny mecz, przed którym czuł stres. "Byłem elektryczny. Zapłaciłem za to wysoką cenę"

Szczęsny wskazał jedyny mecz, przed którym czuł stres. "Byłem elektryczny. Zapłaciłem za to wysoką cenę"
Rafał Oleksiewicz/pressfocus
Autor: Marcin Karbowski 30 Cze 2022 | 10:54
Wojciech Szczęsny opowiedział o meczu Polska - Grecja na Euro 2012. Bramkarz Juventusu przyznał, że przed spotkaniem czuł stres, a w jego trakcie... zlekceważył przeciwnika.
Szczęsny udzielił obszernego wywiadu "Kwartalnikowi Sportowemu". Tomasz Smokowski zapytał go, czy kiedyś odczuwał strach na boisku.
Dalsza część tekstu pod wideo
- Nie, ale stres tak. Raz w życiu, przed meczem z Grecją na Euro 2012. I jak wiemy, dobrze się to nie skończyło - powiedział Szczęsny.
- W trakcie tego spotkania czułem, że coś jest nie tak, że każda prosta decyzja sprawia decyzja sprawia mi problemy. Czułem się elektryczny, w końcu zapłaciłem za to swoją cenę, wysoką - dodał bramkarz reprezentacji Polski.
- Generalnie lubię czuć na boisku taki lekki stresik, to jest fajne, to pomaga. Natomiast tu to było co innego, przeszkadzało mi, na szczęście nigdy coś takiego się już nie powtórzyło - przyznał 32-latek.
Polacy po pierwszej połowie prowadzili z Grecją 1:0 po golu Roberta Lewandowskiego. Krótko po przerwie wyrównał Dimitris Salpingidis. Mogło być jeszcze gorzej: Szczęsny sprokurował rzut karny, dostał czerwoną kartkę, ale Przemysław Tytoń obronił jedenastkę wykonywaną przez Giorgosa Karagounisa.
Szczęsny dziś mówi, że był to pierwszy raz, gdy zlekceważył rywala. Doszło do tego w przerwie.
- Mało kto pamięta, ale w pierwszej zaprezentowaliśmy się świetnie. Strzeliliśmy gola, oni dostali czerwoną, w szatni miałem wrażenie, że to spotkanie jest już wygrane. Cała reszta też poczuła, że nic złego nam się nie stanie. A jednak byliśmy w błędzie. Druga połowa to dramat w naszym wykonaniu. Rywale grali w dziesiątkę lepiej niż my w jedenastkę - podsumował Szczęsny.
Źródło: Kwartalnik Sportowy

Dyskusja 26